Wkrótce powinniśmy poznać datę przełożonego meczu Barcelony z Osasuną. Pojawiła się nawet koncepcja gry tuż po przerwie reprezentacyjnej, ale została ona odrzucona przez oba kluby.
Jak podaje Gabriel Sans z Mundo Deportivo, obie ekipy są zgodne co do terminu. Osasuna miała wysłać pismo do LaLigi i RFEF, wnioskując o rozegranie spotkanie w środku tygodnia w okolicach 21 maja, między 37. a 38. kolejką rozgrywek. Taka sama data jest uznawana za najbardziej realną również w Barcelonie. Wydaje się, że to właśnie na ten okres zostanie przełożone zaległe starcie.
LaLiga i RFEF proponowały termin 27 marca, tuż po przerwie reprezentacyjnej, ale Barcelona nie chciała się na to zdecydować, ponieważ musiałaby grać bez Ronalda Araujo i Raphinhi, którzy w nocy 25 i 26 marca będą jeszcze rozgrywali swoje mecze w Ameryce Południowej. Natomiast jedyny termin, w którym Barça nie musiałaby spekulować na temat swojego udziału w pozostałych rozgrywkach, to właśnie 21 maja. Najwyraźniej Osasuna zgadza się z nastawieniem katalońskiego klubu.
Komentarze (15)