Wkrótce poznamy nową datę rozegrania meczu Barcelony z Osasuną na Montjuïc, który został odłożony z powodu śmierci doktora Carlesa Miñarro. Według mediów liga proponuje termin, który nie pasuje Barcelonie, ponieważ nie będzie mogła liczyć na Raphinhę i Ronalda Araujo. Data ma zostać podana dziś lub jutro.
Jak donoszą Fernando Polo i Gabriel Sans z Mundo Deportivo, po trzech z pięciu dni roboczych na podjęcie decyzji, Barcelona i Osasuna oceniają propozycję LaLigi i Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), aby rozegrać zaległy mecz w czwartek 27 marca, zaraz po przerwie na mecze reprezentacji.
Kwestią, która sprawia, że ta opcja jest niewykonalna, jest to, że Barça nie chce grać bez dostępnych Raphinhi i Ronalda Araujo. Większość piłkarzy wróciłaby po zgrupowaniach we wtorek 25 marca, ale nie dwaj wspomniani zawodnicy. Urugwaj gra 25 marca o 21:00 (czasu polskiego) z Boliwią, a Brazylia zmierzy się z Argentyną 26 marca o 01:00. Obu czeka potem długi lot do Europy.
Jedyną datą, którą Barça uważa za bardziej realną, jest 21 maja, na kilka dni przed ostatnią kolejką LaLigi. Osasuna nie chce jednak grać między przedostatnią a ostatnią kolejką z ujednoliconymi godzinami meczów, ponieważ stawka może być wysoka. Są drużyny, które naciskają, aby nie grać tego meczu tak późno.
Według Ramona Fuentesa z MD Barcelona wybiera tę datę, ponieważ istnieje precedens, w którym mecz został już rozegrany między dwoma ostatnimi kolejkami ligowymi. Miało to miejsce w sezonie 2016/17, kiedy swój mecz rozegrały wówczas Celta Vigo i Real Madryt. Wtedy ujednolicone godziny meczów były tylko w ostatniej kolejce, a nie w dwóch ostatnich, jak zaplanowano w tym sezonie.
Istnieje kilka opcji poza tymi datami, ale zależą one od wyników Barçy. Jeśli nie zakwalifikuje się do półfinału Ligi Mistrzów, mecz z Osasuną może zostać rozegrany w 29/30 lub 6/7 maja. Jeśli Barça odpadnie z Pucharu Króla w rewanżu z Atlético, wolna będzie też data 27 kwietnia. Jednak według Ramona Fuentesa ta opcja jest wykluczona, ponieważ zabrania tego umowa koordynacyjna obowiązująca między LaLigą i RFEF, która jasno określa, że mecz Primera División nie może zostać rozegrany w weekend finału Copa del Rey.
Ten sam dziennikarz wskazuje na datę 31 marca. Według niego po tym jak UEFA zdecydowała, że pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów zostanie rozegrany 9 kwietnia na Estadi Olímpic, może dojść do sporego przemeblowania: mecz 28. kolejki LaLigi z Gironą mógłby zostać przeniesiony na piątek 28 marca. W tym przypadku mecz Barcelona - Osasuna zostałby rozegrany w poniedziałek 31 marca, opóźniając rewanż w półfinale Pucharu Króla przeciwko Atlético na czwartek 3 kwietnia. W niedzielę 6 kwietnia Barça rozegrałaby ligowe starcie z Betisem i miałaby trzy dni odpoczynku przed pierwszym meczem Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund.
Dziennikarze Mundo Deportivo zgodnie twierdzą, że nową datę meczu poznamy dziś lub jutro.
Komentarze (12)