Gavi o pierwszym golu w meczu z Benficą: Powiedziałem, żeby Lamine nie kłamał, bo chciał strzelać, a nie podawać

Dawid Lampa

12 marca 2025, 09:30

YT: TheCuler

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Po wczorajszym zwycięstwie Barcelony nad Benficą Gavi ochoczo odpowiadał na pytania dziennikarzy w strefie mieszanej. Pomocnik Barçy wspomniał m.in. o aspirowaniu do wygrania wszystkich tytułów i... zażartował z Lamine Yamala.

Ostatnie wydarzenia: Niedziela to był ciężki dzień dla nas wszystkich. To zwycięstwo, jak i cały sezon dedykujemy jemu [Carlesowi Miñarro, przyp. red.]. To był dla nas ciężki cios, ale najlepsze, co możemy zrobić, to wygrywać dla niego i dedykować mu wszystkie zwycięstwa.

Mecz: Mogliśmy strzelić więcej goli, ale ci, którzy wyszli na pierwszą połowę, jak i na drugą i tak zagrali wielki mecz. Zarówno w ataku, jak i w obronie. 

Pojedynki z Benficą: Byliśmy lepsi w obu meczach, na wyjeździe i u siebie. Tam wyrzucili nam jednego zawodnika, ale dobrze się broniliśmy, bo to musieliśmy robić. Musimy poprawiać się w defensywie i za każdym razem robimy to lepiej. To jest ważne.

Tytuły: Aspirujemy do wygrania wszystkich tytułów. Na razie wygraliśmy jedyny, w którym braliśmy udział i się zakończył, Superpuchar Hiszpanii. Te, które zostały... Musimy je wygrać.

Liga Mistrzów: Jesteśmy kandydatami do wygrania Ligi Mistrzów, ale jest wiele dobrych drużyn. My pokazaliśmy, co potrafimy na boisku i musimy tak dalej grać.

Następny rywal: Nie mam preferencji, jeśli chodzi o ćwierćfinał. Obojętne mi to. Ale bardziej podoba mi się stadion Borussii, ale obie drużyny są dobre.

Pierwsza bramka: Już powiedziałem Lamine'owi, żeby nie kłamał i że to był strzał. Ostatecznie wyszło podanie i ważne jest to, że skończyło się golem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy