Wygląda na to, że temat powrotu Neymara będzie jednym z głównych wątków pobocznych w najbliższych miesiącach. Kolejne media potwierdzają taką możliwość, a dziś dziennik Sport podaje warunek, jaki Barça miała postawić Brazylijczykowi.
Joaqiuim Piera z dziennika Sport, specjalizujący się w temacie brazylijskiego futbolu, donosi, że Barça postawiła wstępny warunek, aby w ogóle rozważyć podpisanie kontraktu z Neymarem: ma wrócić do swojej najlepszej formy w Santosie. "Najpierw strzel 15 bramek dla Santosu, a potem rozważymy transfer" - miała powiedzieć Barcelona.
Barça nie "napala się" na pozyskanie Neymara. Najpierw chce zobaczyć, w jakiej będzie formie latem. Na razie jego start w Santosie napawa optymizmem. Po raz pierwszy od lat rozegrał siedem kolejnych meczów w mniej niż miesiąc, czego nigdy nie osiągnął w Al-Hilal. W dziewięciu dotychczasowych meczach po powrocie do Santosu strzelił 3 gole i zanotował 3 asysty. Nie tak dawno trafił do siatki bezpośrednio z rzutu rożnego, a tej nocy zdobył gola z rzutu wolnego:
https://x.com/DGols01/status/1896349972125372914
Zarząd Blaugrany uważa jednak, że przed Brazylijczykiem jeszcze długa droga, zanim wróci do swojej najlepszej wersji. W tym miesiącu czeka go nie lada sprawdzian. W czwartek zostanie powołany przez swojego selekcjonera Dorivala Juniora na mecze reprezentacji Brazylii w eliminacjach do mistrzostw świata w 2026 roku przeciwko Kolumbii (20.03) i Argentynie (25.03).
W tej chwili nie ma otwartych negocjacji między Neymarem seniorem a Barceloną. Do tego należy dodać rolę Piniego Zahaviego, który w 2017 roku przekonał Neya do przejścia do PSG, a w 2023 roku negocjował jego kontrakt z Al-Hilal. Izraelski agent, który utrzymuje przyjazne stosunki z Joanem Laportą, reprezentuje jeszcze zarówno Hansiego Flicka, jak i Roberta Lewandowskiego.
Komentarze (96)