Ronald Araujo miał spory udział w dzisiejszym zwycięstwie Barcelony nad Realem Sociedad. Urugwajczyk był praktycznie bezrobotny w defensywie, ale zakończył mecz z golem i asystą. 25-latek zszedł jednak z boiska z drobnym urazem.
W jednej z akcji w okolicach 70. minuty Ronald Araujo interweniował w niegroźnej sytuacji przy linii bocznej boiska i poczuł prawdopodobnie drobny dyskomfort w nodze. Chwilę później Hansi Flick zdjął go z boiska, dając minuty Hectorowi Fortowi. Jules Koundé przeniósł się z kolei na środek obrony.
W drodze na ławkę rezerwowych Araujo wskazał Hansiemu Flickowi na nogę. W wywiadzie pomeczowym Urugwajczyk nie wspomniał jednak o dolegliwościach, co może oznaczać, że zmiana nastąpiła tylko z ostrożności.
Aktualizacja
19:07 Hansi Flick na konferencji prasowej: Musieliśmy też zmienić Araujo. Chcieliśmy, żeby rozegrał 90 minut. Czasami wszystko, o czym myślisz wcześniej, nie działa i musisz się dostosować.
Komentarze (17)