Wygląda na to, że odejście Vitora Roque do Palmeiras wkrótce może zostać sfinalizowane. Według UOL Esporte Betis wyraża zgodę na przedwczesne zakończenie współpracy z piłkarzem.
Media były do tej pory dość zgodne, że operacja między Palmeiras i Barceloną jest na zaawansowanym etapie. Problem stanowiło tylko porozumienie z Betisem, ponieważ Vitor Roque był wypożyczony do tego klubu, który miał też opcję wykupu zawodnika. Według brazylijskiego UOL Esporte ekipa z Sewilli zgodziła się jednak na odejście napastnika. Strony mają spotkać się, aby ustalić ostatnie szczegóły, ponieważ transakcja nie jest jeszcze uznana za sfinalizowaną.
AKTUALIZACJA
17:24 Jak podaje Gerard Romero, operacja związana z Vitorem Roque została sparaliżowana z powodów prawnych. RFEF i LaLiga nie zezwalają na ten transfer. Powody wymienione są w tym artykule.
18:46 Joaquim Piera ze Sportu potwierdza, że Palmeiras zerwało kontakty z Barceloną i Betisem ws. Vitora Roque, ponieważ LaLiga nie wyrazi zgody na przeprowadzenie operacji. Piłkarz musiałby bowiem przerwać wypożyczenie do Betisu i zostać zarejestrowany w Blaugranie, aby móc odejść do innego klubu, co poza okienkiem transferowym nie jest możliwe. Precyzuje to artykuł 159 regulaminu RFEF. Andre Hernan z UOL Esporte, który wcześniej donosił o zgodzie Verdiblancos na rozstanie z Vitorem Roque, też informuje o wstrzymaniu transakcji.
21:24 Jak podaje Roger Torello z Mundo Deportivo, służby prawne Barcelony wraz z agentami Vitora Roque przeanalizowali orzecznictwo sportowe i uznali, że może istnieć luka prawna, żeby Barça odzyskała teraz zawodnika i bez zarejestrowania sprzedała go bezpośrednio do Palmeiras.
22:15 Według Joaquima Piery dział prawny Barcelony uważa, że istnieją przypadki orzecznictwa w niższych ligach, gdy UEFA czy FIFA pozwoliły na przerwanie wypożyczenia między klubami w tych samych rozgrywkach przy zamkniętym okienku transferowym. Barça zwróciła się do tych organizacji o opinię w swojej sprawie.
Komentarze (74)