Lewandowski idzie po swój rekordowy wynik w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

22 lutego 2025, 15:00

Marca, Sport, MD, FCBarcelona.es

32 komentarze

Fot. Getty Images

Robert Lewandowski w dzisiejszym meczu z Las Palmas może co najmniej wyrównać swój najlepszy wynik bramkowy z okresu gry w Barcelonie. Przy okazji stanie też przed szansą na „ustrzelenie” kolejnego rywala, który do tej pory skutecznie lub szczęśliwie mu się opierał.

Nie skończył się jeszcze luty, a Lewandowski ma już na koncie 32 trafienia we wszystkich rozgrywkach i tylko jednego brakuje mu do najlepszego wyniku w barwach Barcelony z sezonu 2022/2023 (33). 36-latek ma w dorobku o sześć bramek więcej niż w całej poprzedniej kampanii. Oficjalna strona internetowa Barçy porównała ostatnio statystyki Lewego do innych wielkich napastników katalońskiego klubu.

Lewandowski może nawet zbliżyć się do osiągnięć z Bayernu, gdzie w swoim ostatnim sezonie strzelił 50 goli. Polak trafia do siatki co 84 minuty, więc, mając do rozegrania jeszcze co najmniej 18 spotkań (a może nawet 24), jest w stanie tego dokonać. Przypomnijmy, że rekord Lewego z całej jego kariery to 55 bramek w kampanii 2019/2020.

Napastnik Barcelony notuje też świetne statystyki pod względem liczby drużyn, którym strzelał gole w LaLidze. Lewandowski ma na koncie 20 ofiar, a nie udało mu się trafić do siatki jedynie Las Palmas, Almeríi i Leganés. Polak trzy razy mierzył się z kanaryjską ekipą, za każdym razem wybiegając na murawę w podstawowym składzie. Podobnie powinno być również dziś, a Lewandowski, podrażniony zmianą w starciu z Rayo, może dziś odbić sobie tą sportową złość. Zwłaszcza że już wcześniej był bliski strzelenia gola w konfrontacjach z Las Palmas - trafił w poprzeczkę, a jego skuteczne trafienie zostało anulowane.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze