Kto będzie teraz "jedynką" w Pucharze Króla?

Mateusz Doniec

4 lutego 2025, 21:00

26 komentarzy

Fot. Getty Images

W czwartek o 21:30 Barcelona zagra na Mestalla z Valencią w ćwierćfinale Pucharu Króla. Jedną z ciekawszych rzeczy przy okazji tego spotkania pozostaje debata na temat tego, kto stanie między słupkami. Czy dojdzie do potwierdzenia zamiany ról Szczęsnego i Peñi? A może Hansi Flick całkowicie skreśli Hiszpana?

Wojciech Szczęsny zadebiutował w Barcelonie w meczu 1/16 finału Pucharu Króla przeciwko UD Barbastro. Był to wówczas sygnał, że Polak będzie raczej grał tylko właśnie w tych rozgrywkach. Tym bardziej że pierwotny plan na Superpuchar Hiszpanii zakładał wyjściowy skład dla Iñakiego Peñii. Tylko (?) spóźnienie 25-latka na odprawę sprawiło, że bronił Szczęsny. Resztę historii już znamy, a jej finałem jest przejęcie miana "jedynki" Barcelony przez Polaka.

Na początku wydawało się zatem, że rozgrywki Pucharu Króla zarezerwowane są dla Wojciecha Szczęsnego. Jednak teraz, gdy Hansi Flick sam powiedział, że Polak jest obecnie teraz numerem jeden, może okazać się, że na mecz z Valencią w podstawowym składzie wyjdzie Iñaki Peña, co potwierdziłoby zmianę w hierarchii bramkarzy.

Nie można także wykluczyć scenariusza, w którym na Mestalla od 1. minuty znów zagra Szczęsny, co byłoby zdecydowanym wotum nieufności Flicka do Peñi. Warto przypomnieć, że gdy w meczu z Benficą Szczęsny zderzył się z Alejandro Balde, na rozgrzewkę nie ruszył Peña, a trzeci bramkarz, 18-letni Amerykanin Diego Kochen.

Bez względu na to, jaką decyzję podejmie w czwartek Hansi Flick, zawirowania między słupkami bramki Barcelony sprawiają, że debata trwa.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy