"Jaki mamy dziś dzień? Nie mam ku*wa pojęcia" - czyli kulisy zejścia z boiska Gaviego

Mateusz Doniec

2 lutego 2025, 21:00

Movistar

38 komentarzy

Fot. Getty Images

Na początku starcia Barcelony z Deportivo Alavés doszło do niebezpiecznego zderzenia głowami Gaviego z Conechnym. Pomocnik Barçy chciał wrócić na boisko, ale sztab medyczny Barcelony nie pozwolił mu na dalszą grę, a w jego miejsce na murawę wbiegł Fermín López. Kamery Movistar uchwyciły moment, gdy zapadła decyzja o tym, że 20-latek zostanie zmieniony.

Ronald Araujo: Doqui! Doqui! [zdrobnienie od "Doktorze" - przyp. red.], wstaje i gra dalej.

Dr Carles Minarro do Gaviego: Jaki mamy dziś dzień?

Gavi: Nie mam ku*wa pojęcia.

Dr Carles Minarro: Jeszcze raz: która jest godzina? Jesteś w stanie powiedzieć godzinę meczu?

Gavi: Druga.

Dr Carles Minarro: Musisz zejść.

Raphinha: Posłuchaj, dostałeś uderzenie w głowę, bracie.

Hansi Flick do lekarza: Ty decyduj, ty decyduj, okej?

[Carles Minarro próbuje tłumaczyć, pokazuje na głowę]

Hansi Flick: Co to znaczy?

Dr Carles Minarro[po angielsku]: To wstrząśnienie mózgu.

Ronald Araujo: Gavi, dostałeś teraz w głowę...

Hansi Flick do Gaviego: Musimy się tobą zaopiekować.

Ronald Araujo: Gavi, teraz nic nie wygrywamy.

W drugiej połowie zmieniony został Raphinha. Chwilę przed jego zejściem doszło do spięcia zawodnikami Alavés. Brazylijczyk wyraził przy linii bocznej niezadowolenie z niekonsekwentnej pracy arbitra. 28-latek został za to ukarany żółtą kartką.

Raphinha: Im też trzeba coś powiedzieć! Im też trzeba coś powiedzieć! Nie tylko nam. Nie tylko nam! Im też trzeba coś powiedzieć! [Flick odciąga Raphinhę] Wszystko mi jedno, cholera! Wszyscy jesteście tchórzami! Tchórzami!

Movistar niestety nakłada na swoje materiały blokadę geograficzną.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (38)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze