Hansi Flick pojawił się na konferencji prasowej po spotkaniu wyjazdowym Barcelony z Getafe (1:1). Niemiecki trener wypowiedział się na temat zachowania rywali, a także wyzwisk rasistowskich w kierunku Alejandro Balde. Poniżej pełny zapis konferencji prasowej.
[Catalunya Radio] Co cię bardziej zdenerwowało? Brak goli, zachowanie Getafe w ostatnich minutach, czy coś innego?
Hansi Flick: Cóż, nie obchodzi mnie zbytnio ten punkt. To o czym mówisz, to nowe doświadczenie, które przeżyłem dziś w Getafe, ale jest okej. W pierwszej połowie jako pierwsi strzeliliśmy gola i to sprawiło, że szliśmy w dobrym kierunku, ale później nie udało nam się tego utrzymać. Dlatego jesteśmy rozczarowani i musimy wrócić tylko z jednym punktem do Barcelony. To bardzo ciężkie grać tutaj w Getafe. Dobrze się bronią, grają długie piłki i to sprawia problemy. Nie jest to łatwe i nie stworzyliśmy sobie wielu okazji.
[Marta Ramón, RAC1] Jak ciężko jest przebić się przez taki blok defensywny? Co może poprawić drużyna w meczach tego typu?
W pierwszej połowie brakowało nam trochę szybkości w grze, w podaniach. Nie graliśmy wystarczająco szybko. Nie zawsze podobało nam się, jakie decyzje podejmowaliśmy. Także jeśli chodzi o ustawianie się. To możemy poprawić. Kiedy wróciliśmy na boisko, to poprawiliśmy to trochę, ale musimy akceptować rzeczy takimi, jakie są.
[Adria Albets, Cadena SER] Tylko jedno zwycięstwo na ostatnie 24 punkty do zdobycia w LaLidze. Co o tym myślisz? I co uważasz o zachowaniu ławki Getafe?
Cóż, to emocje, które występują podczas meczu i tak już jest. Zawsze, gdy są na boisku, to krzyczą i tak dalej. Nie chcę zbyt wiele o tym mówić, to nie moja działka. Nie jestem tym zmartwiony. Wiemy, że sytuacja wymknęła się spod kontroli i straciliśmy wiele punktów. Nie chcemy, żeby tak to wyglądało. Chcemy, żeby było lepiej, ale tak jak dziś - dobrze zaczęliśmy mecz, podobnie jak cały nowy rok i musimy grać w taki sposób i udowodnić, że tak to może wyglądać. To był słaby mecz, ale musimy już myśleć o kolejnym - by zdobyć trzy punkty w Lidze Mistrzów.
[Helena Condis, COPE] Alejandro Balde powiedział, że dostawał rasistowskie obelgi z trybun. Co o tym sądzisz?
Nie wiem co powiedzieć. Naprawdę nie wiem, nie powinno być miejsca na takie rzeczy w futbolu, ani w ogóle w żadnym miejscu. To trzeba karać, a osoby, które się tego dopuszczają, powinny zostawać w domu. Myślę, że trzeba walczyć przeciwko temu. My i także ludzie, którzy na stadionie znajdują się wokół osoby, która się tak zachowuje. To niesprawiedliwe. Musimy walczyć przeciwko temu wszyscy razem.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy uważasz, że te liczne straty punktów są spowodowane niewykorzystywaniem klarownych sytuacji w meczach takich jak ten dzisiejszy?
Cóż, liczyłem okazje, jakie mieliśmy i normalnie udaje nam się strzelić w takim wypadku jednego lub dwa gole więcej. Ale dzisiaj tak nie było i musimy to zaakceptować. Nie było łatwo.
[Raúl Fuentes, Radio Marca] Zostało jeszcze wiele meczów, ale myślisz, że będzie teraz ciężej wygrać ligę?
Cóż, wygranie ligi jest zawsze najtrudniejsze, ale tak jest nie tylko dla nas. Zostało nam sporo meczów i będziemy walczyć do samego końca. Dziś zdobyliśmy punkt. Straciliśmy dwa, ale musimy patrzeć przed siebie i wiemy, że musimy grać lepiej.
Komentarze (38)