MD: Sevilla chce pozyskać Ansu Fatiego, ale uważa, że przeprowadzenie operacji nie jest możliwe

Dariusz Maruszczak

11 stycznia 2025, 16:30

Relevo, Mundo Deportivo, AS

28 komentarzy

Fot. Getty Images

Kolejnym piłkarzem Barcelony, którego przyszłość w klubie wisi w powietrzu, jest Ansu Fati. Media przedstawiają następne informacje ws. ewentualnego odejścia napastnika do jednego z andaluzyjskich zespołów.

Od pewnego czasu w kontekście Fatiego padają nazwy Sevilli i Betisu. Jak podaje Gabriel Sans z Mundo Deportivo, pierwsza z ekip chciałaby wypożyczyć 22-latka, ale ze względów finansowych uważa przeprowadzenie operacji za niemal niemożliwe, chyba że nastąpi jakaś zmiana. Andaluzyjczycy musieliby opłacać jeszcze mniejszą część pensji wychowanka Blaugrany.

Sans twierdzi, że złe relacje Barcelony z Sevillą nie miałyby wpływu na transakcję, ale innego zdania jest Miguel Rico z Relevo. Według tego drugiego Barça nie pozwoli Fatiemu na odejście do tego klubu „nawet jeśli Del Nido przybędzie w procesji z Sánchez Pizjuán”. Inne ma być nastawienie względem Betisu.

Z kolei Javi Miguel z ASa donosi, że Fati nie jest zwolennikiem odejścia z klubu w połowie sezonu. Zdaniem dziennikarza nie można jednak wykluczyć, że w najbliższym czasie Barcelona spotka się z nim lub jego otoczeniem, aby przekonać piłkarza, że zmiana drużyny jest najlepszą opcją dla wszystkich.

Ostatnio pojawiły się informacje, że Fati jest bardzo dotknięty mentalnie brakiem obecności w kadrze meczowej na pojedynek z Athletikiem. W jego miejsce powołanie otrzymał 16-letni Toni Fernández. Miguel podaje, że Fati przeżywa swoją sytuację z wielkim niepokojem, świadomy, że nie może liczyć na pełne zaufanie Hansiego Ficka. Sans pisze, że niemiecki trener nie liczy na 22-latka, a powrót do gry Daniego Olmo i Pau Victora też nie ułatwi wychowankowi walki o miejsce w składzie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (28)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy