Barcelona zna już swojego rywala w niedzielnym finale Superpucharu Hiszpanii. Został nim Real Madryt, co oznacza, że w Arabii Saudyjskiej odbędzie się drugie w tym sezonie El Clásico. Królewscy pokonali Mallorkę 3:0 po trafieniach Jude'a Bellinghama, Rodrygo oraz samobójczej bramce Martína Valjenta.
Już od początku meczu to podopieczni Carlo Ancelottiego zaczęli naciskać na swoich rywali. Groźne strzały z dystansu oddawali Jude Bellingham i Aurélien Tchouaméni. Swoje pierwsze starcie po niecałym kwadransie gry zaliczył także duet Vinícius Junior - Pablo Maffeo. Prawy obrońca Mallorki, jak zwykle, obrał sobie za cel prowokowanie brazylijskiego skrzydłowego. Do końca pierwszej połowy przeważali Królewscy, ale ostatecznie nie mieli żadnej klarownej okazji. Na przerwę zawodnicy zeszli przy bezbramkowym remisie.
Madrytczycy dalej bili głową w mur. W 54. minucie niepokojąco wyglądało starcie Tchouaméniego z Cylem Larinem. Ostatecznie Francuz z ostrożności w sprawie urazu głowy musiał opuścić boisko. Relevo podaje jednak, że po zejściu do szatni nie wyglądało to na nic poważnego, a piłkarz wyglądał dobrze.
Chwilę później Real Madryt dopiął swego i strzelił gola w 63. minucie. Najpierw piłka po uderzeniu głową Rodrygo trafiła w słupek, później próbował dobijać Mbappé, ale na koniec futbolówkę zgarnął Jude Bellingham, który zmieścił ją między zawodnikami Mallorki, zdobywając bramkę.
Mallorce brakowało siły ofensywnej, by na poważnie zagrozić bramce Królewskich. To drużyna Ancelottiego była bliżej strzelenia drugiego gola niż ich rywale wyrównania. W końcówce środkowy obrońca Mallorki, Martín Valjent uprzedził napastników Realu Madryt i wpakował piłkę do własnej siatki. Chwilę przed ostatnim gwizdkiem swojego urodzinowego gola dołożył jeszcze Rodrygo, ustalając wynik na 3:0. Po zakończeniu spotkania na murawie doszło do kilku sporów, w centrum których znalazł się oczywiście Pablo Maffeo.
W drugim półfinale Barcelona pokonała 2:0 Athletic, a dość solidne spotkanie rozegrał Wojciech Szczęsny. Polak stwierdził po meczu, że nie obchodzi go, z kim zagra w finale. Ostatecznie Barça zmierzy się z Realem Madryt w niedzielę, 12 stycznia o 20:00 czasu polskiego.
Real Madryt 3:0 Mallorca
1:0 Bellingham 63'
2:0 Martín Valjent (sam.) 90+2'
3:0 Rodrygo 90+4'
Real Madryt: Courtois - Vázquez, Tchouaméni (Asencio 55'), Rüdiger, Mendy - Valverde (Ceballos 74'), Camavinga - Rodrygo, Bellingham, Vinícius (Brahim Díaz 87') - Mbappé.
Mallorca: Greif - Maffeo, Valjent, Raillo (Copete 34'), Mojica - Darder (Asano 70'), Mascarell, Morlanes (Samu Costa 70'), Dani Rodríguez (Prats 81') - Larin (Navarro 70'), Muriqi.
Komentarze (51)