Carlo Ancelotti odpowiedział dziś na pytania dziennikarzy przed jutrzejszym meczem półfinałowym Superpucharu Hiszpanii przeciwko Mallorce. Włoski szkoleniowiec wypowiedział się m.in. na temat dwumeczowego zawieszenia dla Viníciusa oraz sprawy Daniego Olmo i Pau Victora.
"Czy nadal uważasz, że trudno jest być takim piłkarzem jak Vinícius i czy sądzisz, że niesłusznie go zawieszono?" - zapytała dziennikarka Carlo Ancelottiego. "Tak, ja, tak jak on, słyszę, co dzieje się na boiskach, wyzwiska..." - zaczął włoski szkoleniowiec. "Trudno jest być Viníciusem. Nadal uważam, że dwumeczowe zawieszenie nie jest słuszne" - powiedział trener Realu.
Przypomnijmy, że Brazylijczyk został zawieszony na dwa mecze po czerwonej kartce otrzymanej w meczu z Valencią na Mestalla za uderzenie w głowę Stole Dimitriewskiego.
"Nadal uważam, że jesteśmy zachwyceni Viníciusem pod każdym względem" - odpowiedział potem krótko Ancelotti, na pytanie o impulsywność Brazylijczyka. "Każdy może myśleć, co chce. Mnie to już męczy, bo gdy mówi się o prowokacjach Viníciusa, odwraca się uwagę od wyzwisk i wszystkich innych rzeczy, które dzieją się jemu" - powiedział kilka minut później szkoleniowiec.
Włoch uniknął z kolei odpowiedzi w temacie rejestracji Daniego Olmo i Pau Victora: "Ja mogę wypowiedzieć się tylko o samym meczu, który będzie bardzo atrakcyjny, który na pewno z przyjemnością obejrzę, bo jestem miłośnikiem futbolu. Nie chcę komentować tego, bo to tematy, o których nie chcę mówić" - powiedział 65-latek.
Komentarze (39)