FC Barcelona pokonała Athletic Bilbao 2:0 i zakwalifikowała się do finału Superpucharu Hiszpanii, który zostanie rozegrany w niedzielę. Zapraszamy do zapoznania się z zapisem pomeczowej konferencji prasowej, na której Hansi Flick odpowiadał na pytania dziennikarzy.
[Mireia, Catalunya Radio]: Myślisz, że jest jakiś związek pomiędzy zejściem z boiska Lamine a obniżeniem poziomu drużyny?
Nie, nie uważam tak. Musieliśmy dokonać zmiany około 60-65 minuty. Jestem bardzo szczęśliwy, wygraliśmy 2:0, to dla nas bardzo dobre, jesteśmy w finale, to był nasz cel. Drużyna zaprezentowała się dobrze, to czyni mnie szczęśliwym.
[Marta Ramón, RAC1]: To zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej po dobrych wieściach dotyczących Pau Victora i Daniego Olmo. Czy jesteś szczęśliwszy, że możesz na nich liczyć w finale?
Hansi Flick: Oczywiście, że jestem z tego zadowolony, ale jestem też bardzo dumny z całej drużyny. Możecie zobaczyć, jaka była reakcja, kiedy decyzja została podjęta, myślę, że cały klub jest szczęśliwy z tej słusznej decyzji.
[Laura Brugues, TV3]: Czy rozmawiałeś z Danim i Pau? Jak się czują?
Mówili, że są szczęśliwi, ja również. Myślę, że to było dla nas dobrym sygnałem przed meczem, chcieliśmy pokazać, że jesteśmy jedną drużyną.
[Pytanie w języku arabskim]
Masz rację, na początku sezonu szło nam świetnie, ale musisz dostrzec, że mamy młodą drużynę, musimy się wiele nauczyć. Sposób w jaki gramy w piłkę, nasz styl, to jest ważne. Zrobiliśmy to również przeciwko Atlético Madryt, przegraliśmy co było dla nas nieprzyjemne przed zimową przerwą. Dzisiejszy mecz i ten przeciwko Barbastro były bardzo dobre, zachowaliśmy dwa czyste konta, myślę, że nasza dzisiejsza dyspozycja była dobra.
[Victor González, Sport]: Chciałbym spytać cię o decyzję o zostawieniu Iñakiego Peñi na ławce i wpuszczeniu do gry Szczęsnego. Czy to twoja definitywna decyzja na cały Superpuchar?
Wojtek grał, a Iñaki był na ławce, taka była decyzja.
[Pytanie w języku arabskim]
Są młodzi, a jednocześnie doświadczeni. Grali na EURO, na igrzyskach olimpijskich, także w LaLidze i Lidze Mistrzów. Dobrze sobie radzą, wiemy, że są młodzi i mogą się wiele nauczyć. Koniec końców wiedzą, jak grać w piłkę i to pokazują. To jest droga, którą chcemy podążać w każdym meczu, dla mnie to ważne, żeby pokazywali, że uwielbiają ze sobą grać i żeby pokazywali wszystkim, że są drużyną.
Komentarze (13)