Na konferencji prasowej przed meczem z Athletikiem w ramach Superpucharu Hiszpanii pojawił się Raphinha. Brazylijczyk odpowiadał na pytania o dyspozycję zespołu, cele na sezon, nie zabrakło także pytań na temat rejestracji Daniego Olmo i Pau Victora.
[Marc Brau, Barça One] Jak według ciebie może wpłynąć na zespół zwycięstwo w Superpucharze Hiszpanii i czy przerwa pomogła drużynie przed walką o to trofeum?
Raphinha: Myślę, że tytuł dodaje pewności siebie każdemu zespołowi. Wszyscy, którzy tu jesteśmy musimy być gotowi do walki o wszystko. Mamy już na początku roku szansę zdobyć pierwsze trofeum, będzie to istotne, żeby zyskać pewność siebie na resztę sezonu.
[Marta Ramón, RAC1] Zakładam, że jesteście w ostatnich dniach przejęci sytuacją dwóch kolegów z drużyny. Co możesz powiedzieć o tym jako kapitan, jak wygląda to wewnątrz szatni?
Jest to dość skomplikowana sytuacja. Jako piłkarze nigdy nie chcemy przez coś takiego przechodzić, nie wiemy czy możemy na nich liczyć, czy nie. Staramy się, żeby nie przeżywali tego w ciężki sposób i mam nadzieję, że osoby, które się tym zajmują szybko znajdą rozwiązanie, żeby znów mogli z nami grać.
[Laura Bruges, TV3] Czego oczekujesz od tego sezonu, po tym jak ciężki był ostatni okres przed przerwą świąteczną?
Rozpoczęliśmy rok od ważnego zwycięstwa, które przywraca nas na zwycięską ścieżkę. Ja w tym meczu nie zagrałem przez dolegliwości, zdecydowaliśmy, że będzie lepiej abym w tym meczu nie wystąpił. Teraz czuję się dobrze i jestem gotowy pomóc zespołowi w kolejnym meczu.
[Alfredo Martínez, Onda Cero] Athletic jest w bardzo dobrej dyspozycji, nie przegrał od dwóch miesięcy, wy poprawiliście swoją grę w ostatnim czasie, nie zważając na wynik meczu z Atlético. Uważasz, że Barça jest zawsze faworytem, niezależnie od meczu?
Piłka nożna często jest dosyć niesprawiedliwa. Z Atlético graliśmy bardzo dobrze, ale przegraliśmy, taka jest piłka nożna. Chcemy skupiać się na każdym meczu w 100 procentach i popełniać jak najmniej błędów.
[Helena Condis, Cadena Cope] Powiedziałeś, żeby ludzie odpowiedzialni rozwiązali kwestię Olmo i Pau Victora jak najszybciej. Czy do was jako zawodników i ciebie jako kapitana docierają informacje na temat jak aktualnie wygląda sytuacja na drodze sądowej i czy wierzycie w pozytywne jej zakończenie?
Musimy wierzyć, że to rozwiąże się szybko. Informacje, które do nas docierają są bardzo pozytywne i pozostaje nam oczekiwać. Zwykle wiemy tyle samo co wy, staramy się zachować spokój, żeby wykonywać swoją pracę na treningach i czekamy na dobre wieści.
[Raúl Fuentes, Radio Marca] Zaczęliście sezon bardzo dobrze, byliście liderem LaLigi, później przyszedł ten słaby okres, który spuentowała porażka z Atlético. Czy analizowaliście jakie są powody tej słabej dyspozycji i wyników?
Jest to skomplikowane, nie da się być przez cały sezon w najlepszej dyspozycji. Będą słabsze momenty, taki zdarzył nam się pod koniec roku, ale wróciliśmy do rozgrywania dobrych spotkań. Musimy znów wygrywać mecze, jak najwięcej z tych, które nam pozostały.
[Carlos Monfort, Jijantes] Chciałbym zapytać o przedłużenie kontraktu Araujo, rozmawialiśmy z nim w Barbastro i nie dał nam jednoznacznej odpowiedzi. Jak spoglądacie na to w szatni i ty jako kapitan?
Jest to osobista sprawa, ja nie mam nic do powiedzenia o przedłużeniu kontraktu Ronalda. Tylko on i klub mogą wypowiedzieć się na ten temat.
[Mundo Deportivo] Jaką sytuację ty byś podjął będąc na miejscu Pau Victora i Daniego Olmo?
Prawda jest taka, że to skomplikowana sytuacja. Tylko ktoś, kto znajduje się w takiej sytuacji może powiedzieć co czuje lub co może zrobić. To sytuacja, w której muszą poczekać na to, co się wydarzy. W klubie nam mówią, że są przekonani o tym, że sytuacja zostanie rozwiązana tak szybko, jak to możliwe. Jest to jednak trudne dla Daniego Olmo i Pau Victora, nie jest łatwo im sobie z tym poradzić.
[pytania w języku arabskim]
Wiemy, jaką jakość ma Athletic, gracze tacy jak Nico czy Iñaki. Chcemy zagrać bardzo dobry mecz w obronie, żeby nie dopuścić do siebie zagrożenia i w ofensywie, żeby zdobyć bramki i na koniec wygrać to spotkanie. Superpuchar Hiszpanii są to bardzo ważne rozgrywki. Grają dwie najlepsze drużyny ligi i Pucharu Króla. Móc rywalizować o tytuł z najlepszymi zespołami zeszłego roku jest czymś wyjątkowym i liczę, że damy z siebie wszystko. Nie ma to jednak wpływu na to co się dzieje w lidze czy innych rozgrywkach.
Jest to piąty Superpuchar Hiszpanii rozgrywany w Arabii Saudyjskiej. Jak ważne jest być w kraju jak tym, który co roku organizuje wielkie mecze. Czy cieszysz się z pobytu tutaj?
Mamy dość dużo fanów tutaj w Arabii Saudyjskiej, grać dla nich i przeżyć tę wyjątkową chwilę jaką jest Superpuchar przed publicznością, która nie może na co dzień nas dopingować w Hiszpanii jest czymś wspaniałym. Jest to mój trzeci sezon w Barcelonie i zawsze, kiedy tu jestem czuję sympatię od miejscowych fanów.
Uważasz, że sytuacja z Danim Olmo i Pau Victorem może wpłynąć na przyszłe ruchy transferowe do Barcelony?
Myślę, że tak. Nie będę kłamał i mówił, że nie. Gdybym ja był w innym klubie i widział co dzieje się w sytuacji Olmo i Pau Victora z pewnością przemyślałbym to, czy przyjść tutaj, czy do innego klubu. Kiedy jednak przychodziłem do Barcelony, zdawałem sobie sprawę z tego jak wygląda sytuacja w klubie, wiedziałem, że jest procent szans, żeby móc grać w tej koszulce, czekałem do ostatniego momentu i nie żałuję.
Po konferencji prasowej Raphinha udał się na trening. Przed wejściem na murawę Brazylijczyk odbył krótką rozmowę z Joanem Laportą. Nie wiemy naturalnie o czym rozmawiali obaj panowie, pojawiają się jednak głosy, że tematem pogawędki były właśnie powyższe słowa, wypowiedziane przez skrzydłowego Barçy.
Komentarze (65)