Priorytet Barcelony na ten moment to rejestracja Daniego Olmo i Pau Víctora. Klub nie zapomina jednak o rynku transferowym, rozglądając się za nowym graczem, który wzmocniłby linię ofensywną zespołu. Wraz z powrotem do zasady 1:1 Barça może sobie pozwolić na trochę więcej.
To oczywiste, że najważniejszą sprawą dla Barcelony jest w tym momencie wywalczenie rejestracji Daniego Olmo i Pau Víctora przez decyzję Wyższej Rady ds. Sportu. Równocześnie klub rozgląda się również za wzmocnieniami, gdyż zimowe okienko transferowe jest otwarte do 3 lutego. Fernando Polo i Gabriel Sans z Mundo Deportivo podają, że Joan Laporta ma ochotę na podpisanie jakiegoś zawodnika.
Jak dowiedziało się MD, pozycją, która najbardziej potrzebuje wzmocnień jest napad. Tutaj najbardziej brakuje zawodnika, który pomógłby wznieść jakość zespołu na jeszcze wyższy poziom. Chodzi oczywiście konkretnie o lewego skrzydłowego, który dopełniłby atak złożony z Raphinhi, Lamine Yamala oraz Roberta Lewandowskiego.
Profil, jakiego potrzebuje Hansi Flick, to zawodnik, który będzie przyklejony do linii boiska potrafiący rozruszać grę zespołu swoją szybkością oraz indywidualnymi umiejętnościami. W tę charakterystykę wpisują się Luis Díaz i Rafael Leão. O tym pierwszym zawodniku nieśmiale mówiło się w lecie, ale sprawa już ucichła, gdyż sam trener Liverpoolu, Arne Slot mówił o pozostaniu zawodnika w szeregach zespołu z Anglii.
Inaczej sprawa ma się z Rafaelem Leão, gdyż w okresie świątecznym informowano, że Barcelona zastanawia się nad sprowadzeniem Portugalczyka. Portugalczyk jest ekspertem w grze na lewym skrzydle i potrafi pokazać jakość w pojedynkach z obrońcami rywali. Leão nadal nie utrzymywał dobrych relacji z poprzednim trenerem Milanu, Paulo Fonsecą, ale nie wiadomo do końca, jak to będzie prezentowało się z nowym szkoleniowcem - Sergio Conceição . Za to nie najgorszy kontakt z jego reprezentantami ma Jorge Mendes, który miał powiedzieć, że da im znać, jeśli sprawy ekonomiczne Barçy będą mogły pozwolić na ten transfer. Wydaje się, że zbliża się taki moment.
Jednocześnie Milan jest zainteresowany sprowadzeniem Marcusa Rashforda. Nowy trener Manchesteru United, Rubén Amorim nie liczy na Anglika i dał mu wolną rękę do odejścia. Ewentualny transfer do Milanu, być może, otworzyłby drzwi Leão. Warto zaznaczyć, że w kontekście Rashforda mówi się również o Barcelonie.
Jako ostatniego zawodnika dziennikarze Mundo Deportivo podają Heung-min Sona. Koreańczykowi kończy się umowa z londyńskim klubem w czerwcu tego roku. Swoje doniesienia Polo i Sans opierają na The Sun, co warto brać z większym dystansem. Son ma już 32 lata, ale w tym sezonie Premier League w 17 meczach udało mu się zdobyć 5 bramek i zaliczyć 6 asyst.
Komentarze (73)