Pojawiły się nowe informacje w sprawie transferu Jonathana Taha, który, według mediów, jest już praktycznie pewny. Niemiec ma dołączyć do Barcelony po zakończeniu kontraktu z Bayerem Leverkusen w czerwcu 2025 roku i podpisać kontrakt na co najmniej trzy lata.
Fabrizio Romano pisze: "Barça cały czas czyni postępy w sprawie zakontraktowania Jonathana Taha, jak informowano już w listopadzie. Negocjacje dobrze postępują i stanie się to faktem. Wszystko jest dyskutowane w kontekście darmowego transferu w lipcu 2025 roku - we wszystko zaangażowany jest Hansi Flick... W styczniu nie ma opcji na transfer".
W Mundo Deportivo Roger Torelló dodaje, że źródła z otoczenia piłkarza nie ukrywają, że Barça jest na pole-position, by zakontraktować Taha, choć nalega się na to, by nie podejmował on decyzji w przeciągu najbliższych tygodni. Dziennikarz katalońskiej gazety zaznacza, że Barcelona oferuje środkowemu obrońcy kontrakt do 2030 roku.
Informacje w podobnym tonie pojawiają się w Sporcie. Lluis Miguelsanz podaje, że już do połowy stycznia negocjacje mogą zostać zamknięte. Barcelona starała się o ten transfer od zeszłego lata i już niedługo może on stać się faktem. Propozycja kontraktu dla Niemca to trzy sezony plus jeden opcjonalny.
Użytkownik portalu X o nicku Soso9zb, który również zajmuje się doniesieniami transferowymi mówi o ustnym porozumieniu, co do warunków kontraktu: 11 milionów euro brutto rocznie i premia za podpisanie umowy w wysokości 5-6 milionów euro.
Komentarze (22)