Real Madryt zremisował dziś z Rayo Vallecano 3:3 po szalonym spotkaniu, w którym Los Blancos przegrywali dwoma bramkami, potem zdołali wyjść na prowadzenie, ale ostatecznie stracili je po golu Isiego Palazóna. W stolicy pojawiają się jednak poważne zastrzeżenia do decyzji arbitra, Juana Martíneza Munuery.
Wszyscy najmocniej skupiają się na nieodgwizdaniu rzutu karnego po wejściu Abdula Mumina w Viníciusa, które miało miejsce w drugiej połowie spotkania. Portal Archivo VAR, jak i inne media twierdzą, że sędzia powinien podyktować jedenastkę.
- Wejście Bellinghama [w Viníciusa], co oczywiste, nie jest przewinieniem, ale to późniejsze Mumina już nim jest. Kontakt kolegi z zespołu nie zwalnia rywala z możliwości popełnienia faulu - pisze Archivo VAR.
Warto jednak podkreślić, że Brazylijczyka mogło już nawet nie być na boisku. Otrzymał on żółtą kartkę za bardzo żywiołową dyskusję z sędzią. Po jej otrzymaniu nie przestawał gestykulować, ale Martínez Munuera nie zdecydował się na pokazanie drugiego kartonika. Brazylijczyk tuż po otrzymaniu upomnienia miał powiedzieć w stronę arbitra (jak wynika z poniższego filmiku) słowa w języku portugalskim: - Foda-se! (pl. Pier*ol się!).
W podobnym tonie do Archivo VAR wypowiedział się Carlo Ancelotti na pomeczowej konferencji prasowej, mówiąc, że dla niego sytuacja z Viníciusem to oczywisty rzut karny. Natomiast José Luis Sánchez (La Sexta) na antenie Real Madrid TV mówił: Myślę, że w normalnej lidze po takich skandalach powinny być wyciągane konsekwencje. [...] Ja jednak straciłem już całą nadzieję.
Na antenie oficjalnej telewizji Realu Madryt padły również słowa o José Maríi Enriquezie Negreirze. AS przekazuje je dalej: - Znów liga Negreiry!
Natomiast oficjalny profil Realu Madryt na platformie X skwitował spotkanie z Rayo krótkim komentarzem: - Dyskusyjne sędziowanie przeszkadza Realowi Madryt w zdobyciu trzech punktów.
Komentarze (85)