Konkretne oskarżenia ws. wieku piłkarza przymierzanego w przeszłości do Barçy: „tak naprawdę jest 4 lata starszy”

Dariusz Maruszczak

13 grudnia 2024, 15:30

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Youssoufa Moukoko był jeszcze parę lat temu uznawany za czołowy talent europejskiej piłki. Młody napastnik robił furorę w zespołach młodzieżowych Borussii Dortmund, a w końcu zaczął wzbudzać zainteresowanie innych wielkich klubów, w tym Barcelony. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że zawodnik jest cztery lata starszy niż widnieje to w jego dokumentach.

Barça miała na celowniku Moukoko, który grał już dość regularnie w pierwszym zespole Borussii, w kontekście wygasającego 30 czerwca 2023 roku kontraktu piłkarza. Pojawiały się jednak konkretne wątpliwości co do jego rzeczywistego wieku. Zgodnie z oficjalnymi danymi nie skończył jeszcze wówczas 19 lat, ale według niektórych informacji w rzeczywistości był cztery lata starszy, co stanowiło ogromną różnicę na takim etapie rozwoju gracza. Teraz mamy kolejne potwierdzenie takich doniesień.

Głos w sprawie zabrał człowiek, który był do tej pory uznawany za ojca Moukoko: „On nie jest biologicznym synem moim ani mojej żony. Nie urodził się 20 listopada 2004 roku, tylko 19 lipca 2000 roku. Odmłodzono go o cztery lata, został zarejestrowany jako rocznik 2004".

Barcelona była więc dość blisko pozyskania piłkarza, który z dużą dozą prawdopodobieństwa jest 4 lata starszy niż oficjalnie podawano. Moukoko w końcu przedłużył kontrakt z Borussią do 30 czerwca 2025 roku, ale czas jego gry został zredukowany o ponad połowę. Obecny sezon napastnik spędza na wypożyczeniu w Nicei, gdzie wziął udział w 13 spotkaniach, ale głównie w roli rezerwowego (549 minut na murawie). Strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy