Ronald Araujo otrzymał dziś pozwolenie na grę od lekarzy, więc skończyło się odliczanie zarówno w kwestii powrotu Urugwajczyka do kadry meczowej, jak i środków otrzymanych od FIFA w związku z jego kontuzją. Jak wyliczają media, Barcelona otrzyma dość pokaźne odszkodowanie.
Araujo doznał kontuzji 7 lipca podczas zgrupowania reprezentacji Urugwaju, a zatem FIFA była zobowiązana do zrekompensowania Blaugranie utraty defensora na poziomie finansowym. Wysokość odszkodowania zaczyna być naliczana od 28 dnia absencji zawodnika, więc w przypadku Araujo od 3 sierpnia. Od tego czasu minęło 129 dni. Mundo Deportivo na tej podstawie i przy ustalonej dziennej rekompensacie do 20 548 euro wylicza, że Barça dostanie za ten okres 2,65 miliona euro.
Przychód za kontuzję Araujo sumuje się z kwotami otrzymanymi od FIFA w związku z problemami zdrowotnymi Gaviego czy Pedriego. Po urazie tego pierwszego Barcelona miała dostać 6,3 miliona euro, a w przypadku Kanaryjczyka było to 308 tysięcy euro. Łącznie więc odszkodowanie dla Blaugrany za problemy zdrowotne tej trójki opiewa na nieco ponad 9,26 miliona euro. To rzecz jasna nie mogło zniwelować powstałych strat sportowych spowodowanych przez absencję tych piłkarzy.
Komentarze (6)