Vitor Roque przed meczem Betisu z Barceloną udzielił wywiadu telewizji Gol. Brazylijczyk zapewnił, że nie będzie świętował bramki, jeśli trafi do siatki.
„Jeśli strzelę gola Barçy, nie będę go celebrował” – powiedział Roque. Zapytany, czy ta decyzja jest wyrazem szacunku do Barcelony bez wahania odpowiedział „tak”. Napastnik stwierdził jednak, że widzi się „strzelającego gola, jeśli Bóg pozwoli, ponieważ na to pracuje się przez cały tydzień”. Dodał również, że podchodzi do meczu 17. kolejki „jak do każdego innego”.
Receptą na pokonanie lidera LaLigi ma być zdaniem Roque „wyjście na boisko skoncentrowanym, aby odnieść zwycięstwo”. Brazylijczyk przyznał, że „krok po kroku się adaptuję, dzięki wytrwałości i pracy wychodzi dobrze, teraz chcę strzelać gole, aby pomagać zespołowi”. Jego uwagę przykuwają "Raphinha, Lamine Yamal i Frenkie de Jong".
Komentarze (21)