Po około 20 minutach gry Alejandro Balde musiał opuścić boisko. Lewy obrońca miał problemy z oddychaniem i kaszlem, przez co nie mógł kontynuować gry.
Po zderzeniu z Sandro Ramírezem Alejandro Balde padł na murawę i od razu zaczął zgłaszać problemy z szyją. Lewy obrońca miał problemy z oddychaniem i kaszlem, co może wskazywać na pewien uraz gardła czy krtani.
Lekarze starali się pomóc zawodnikowi i nawet stawiali go na nogi, lecz Balde nie miał siły ustać. Wychowanek został zwieziony z murawy na badania, a zmienił go Gerard Martin.
Niektórzy zauważyli, że Balde wymiotował krwią.
Aktualizacja
14:57 RAC1: Balde został uderzony w tchawicę, ale doszedł już do siebie i czuje się dobrze.
15:02 COPE: Balde doszedł do siebie po uderzeniu w tchawicę. Na początku wszyscy byli przerażeni, ale ma się dobrze.
Komentarze (42)