Wczoraj odbyło się spotkanie Deco z agentem Pedriego, które doprowadziło do postępów w negocjacjach dotyczących przedłużenia kontraktu pomocnika. Jak donoszą media, podczas rozmów padło też nazwisko bocznego obrońcy, który mógłby wzmocnić drużynę Hansiego Flicka.
Agent Pedriego Hector Peris reprezentuje też bowiem zawodnika Rayo Andreię Ratiu, wzbudzającego zainteresowanie Barcelony. Marca zwraca uwagę, że klub chciałby wzmocnić prawą obronę, a 26-latek jest obserwowany przez Blaugranę od miesięcy. Rumun jest również na celowniku innych ekip z wielkich lig europejskich, jak Tottenhamu, Romy, Napoli czy Bayeru. Według Mundo Deportivo Barça całkowicie wierzy w Hectora Forta, ale Ratiu ma więcej doświadczenia.
Kontrakt Ratiu z Rayo obowiązuje do 2028 roku, a jego klauzula odejścia opiewa na 25 milionów euro, ale Barcelona uważa, że jest to kwota do negocjacji. Podkreśla się jednak, że 50% praw do zawodnika należy do Villarrealu. Ratiu jest wychowankiem tego klubu, a do Rayo trafił przez ADO Den Haag i Huescę. Rok temu wykupiono go z tej ostatniej ekipy za pół miliona euro. W tym sezonie Ratiu rozegrał 11 meczów, w których strzelił jednego gola i zaliczył jedną asystę. Rumun zrobił bardzo dobre wrażenie także podczas ostatnich mistrzostw Europy.
Jak podaje Mundo Deportivo, podczas spotkania omówiono też sytuację Noaha Darvicha. Niemiec miał na początku problemy w Barcelonie, ale ostatnio zyskuje na znaczeniu w rezerwach, co doprowadziło go do otrzymania powołania na mecz pierwszego zespołu. Jeśli wszystko będzie dalej się tak rozwijać, Darvich zostanie w Blaugranie przynajmniej do końca sezonu.
Komentarze (2)