No Lamine, no party

Dariusz Maruszczak

24 listopada 2024, 06:30

41 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona znów straciła punkty pod nieobecność Lamine Yamala. Twierdzenie, że wszystkie problemy są spowodowane brakiem 17-latka byłoby spłycaniem tematu, bo jest czymś oczywistym, że Katalończycy mieli ostatnio trudności w różnych obszarach, często niezależnych od obecności skrzydłowego lub nie. Nie ma jednak wątpliwości, że bez cudownego dziecka La Masii jest dużo trudniej.

Lamine nie zagrał w ostatnich dwóch meczach z Realem Sociedad i Celtą, a Barça sięgnęła w tych spotkaniach tylko po jeden punkt. Wychowanek Blaugrany nie wystąpił od pierwszej minuty jeszcze tylko w jednym spotkaniu z Osasuną, w którym Katalończycy też ponieśli klęskę 2:4. Natomiast z Laminem w wyjściowej jedenastce bilans to 14 zwycięstw i 1 porażka. W LaLidze drużyna Flicka wygrała wszystkie mecze, gdy tylko 17-latek wybiegał na murawę w podstawowym składzie.

Ciekawe wyliczenia przedstawił też statystyk Pedro Martin. Bilans bramkowy Barcelony w trakcie 957 minut gry Lamine’a w Primera División to 37:8. Natomiast podczas 303 minut gry bez niego – 5:6. Nie ma w tym przypadku. Blaugrana może mieć różne problemy, również takie niezależne od obecności 17-latka, ale bez niego traci ogromną broń.

Lamine jest obecnie jednym z piłkarzy potrafiących robić największą różnicę, regularnie grozić rywalowi podaniem, dryblingiem lub strzałem. W tym kontekście, gdy zespołowi nie idzie jako mechanizmowi, sam Raphinha to może być czasem za mało. I tak właśnie było na Balaídos. Nie mówiąc o tym, że cała konstrukcja ataku wygląda znacznie gorzej bez jednego, kluczowego elementu trójzębu.

Ulubioną przyśpiewką kibiców w stronę 17-latka było do tej pory „Lamine Yamal, cada dia te quiero más”, czyli „Lamine Yamal, z każdym dniem kocham cię coraz bardziej”. Obecna sytuacja Barcelony sprawia, że fani w miejsce „quiero” mogliby zaintonować „echo”, co oznaczałoby „z każdym dniem tęsknię za tobą coraz bardziej”.

Wszyscy liczą zatem na szybki powrót skrzydłowego, ale Adria Albets z Cadena SER wyraził wątpliwości, czy nastolatek zdoła wykurować się na mecz z Brestem. Ważniejsze od tych bieżących celów będzie jednak pełne wyleczenie się Lamine’a, a później również rozsądniejsze dawkowanie mu gry, bo jednak zdarzało mu się rozgrywać 90 minut nawet przy bardzo korzystnych wynikach, co nadmiernie obciążało jego młody organizm.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (41)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze