Barcelona traci punkty w końcówce

Błażej Gwozdowski

23 listopada 2024, 19:47

612 komentarzy

Fot. Getty Images

RC Celta Vigo

CEL

Herb RC Celta Vigo

2:2

Herb RC Celta Vigo

FC Barcelona

FCB

  • Alfon Gonzalez 84'
  • Hugo Alvarez 86'
  • 15' Raphinha 
  • 61' Robert Lewandowski 
  • Barcelona zremisowała z Celtą 2:2, choć do 84. minuty prowadziła dwiema bramkami
  • Gole dla gości zdobyli Raphinha i Robert Lewandowski, a dla Celty trafili Alfon i Hugo Álvarez
  • Czerwoną kartkę ujrzał Casadó, a fatalnym błędem okazję bramkową sprezentował Koundé

Podopieczni Hansiego Flicka rozjechali się na zgrupowania reprezentacji narodowych po porażce z Realem Sociedad. W trakcie dwutygodniowej przerwy stało się jasne, że z Celtą Vigo od początku nie zagrają Lamine Yamal oraz Frenkie de Jong, natomiast niedługo przed meczem wypadł również Alejandro Balde. Miejsce bocznego obrońcy zajął Gerard Martin, uzupełniając defensywę złożoną z Cubarsíego, Martíneza oraz Koundé. W środku pola zagrali Casadó, Pedri oraz Gavi, natomiast wyżej ustawiony został Dani Olmo. Skład uzupełnili Raphinha oraz Robert Lewandowski. Na ławce znalazło się miejsce dla Darvicha, Cortesa, a także Guille Fernándeza.

Już w trzeciej minucie żółtą kartkę za faul otrzymał Gerard Martin, co nieco komplikowało plany gości na ten mecz. Chwilę później świetnie dośrodkował Mingueza, a Iago Aspas fatalnie przestrzelił w świetnej sytuacji. Barcelona nie miała pomysłu na sforsowanie defensywy Celty. Dośrodkowania Koundé i Gaviego były bardzo nieudane. Poza grą był też Dani Olmo, ustawiony bliżej lewego skrzydła. W 12. minucie po zwodzie uderzył Raphinha, ale trafił w… Pedriego uciekającego ze światła bramki. W 14. minucie Brazylijczyk skorzystał z błędu obrony Celty, dopadł do piłki, a następnie minął Minguezę i pewnym strzałem pokonał Guaitę! W 18. minucie skrzydłem uciekł Moriba i dobrze dośrodkował, ale strzał udało się już zablokować. Chwilę później z Ilaix uderzył z dystansu, ale dobrze interweniował Iñaki Peña. W 22. minucie zza szesnastki strzelał Raphinha, jednak nieczysto trafił w piłkę i Guaita nie miał problemów z jej złapaniem.

Chwilę grozy mieliśmy w 28. minucie, kiedy Iago Aspas padł w polu karnym po starciu z Gerardem Martinem, na szczęście Soto Grado od razu jasno zasygnalizował, że o rzucie karnym nie może być mowy. W 41. minucie z kolei Robert Lewandowski wpakował piłkę do siatki, ale w momencie podania Raphinhi znajdował się na pozycji spalonej. Dwie minuty później uderzył Olmo, jednak bramkarz Celty nie dał się zaskoczyć. W samej końcówce pierwszej połowy Gerard Martín faulował wychodzącego z kontratakiem Iago Aspasa i powinien za to obejrzeć drugą żółtą kartkę. Soto Grado oszczędził lewego obrońcę Barcelony, z czym nie mógł pogodzić się Iago Aspas. Chwilę później arbiter odesłał zawodników do szatni, przy czym kapitana Celty zdążył jeszcze ukarać żółtą kartką za dyskusje.

Na drugą połowę Gerard Martín już nie wyszedł. Jego miejsce zajął Hector Fort. W 53. minucie na próbę przelobowania bramkarza Barcelony zdecydował się Iago Aspas, ale na szczęście chybił. Niecelny był też strzał Raphinhi zza pola karnego. Oba zespoły nie potrafiły stworzyć sobie dobrej okazji. Wreszczie w 61. minucie Raphinha popisał się świetnym odbiorem i posłał w bój Lewandowskiego, który po szczęśliwej przebitce z Minguezą znalazł się przed Guaitą i okazji nie zmarnował. Goście prowadzili już dwiema bramkami, choć z przebiegu gry wciąż bardziej sprawiedliwym wynikiem byłby remis. W 64. minucie niezłą okazję miał Alfon, ale uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć Peñię. Chwilę później w jeszcze lepszej sytuacji w bramkarza Barcelony uderzył Hugo Álvarez.

W 77. minucie Olmo wypuścił Raphinhę, który uderzył prawą nogą poza zasięgiem bramkarza, ale trafił w słupek! W 82. minucie Marc Casadó drugi raz faulował taktycznie i Soto Grado bez chwili wahania pokazał mu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Tymczasem Celta trafiła do siatki, jednak piłka wcześniej opuściła boisko i trafienie zostało anulowane. Chwilę później fatalny błąd popełnił Koundé. Francuz stracił piłkę we własnym polu karnym na rzecz Alfona, który następnie bez trudu pokonał Peñię i znów rozbudził nadzieje kibiców. Na kolejne trafienie gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Świetną indywidualną akcją popisał się na prawym skrzydle Hugo Álvarez, minął Forta i trafił na 2:2. W zaledwie cztery minuty Barcelona straciła Casadó i dwie bramki.

W 89. minucie Hansi Flick dokonał jeszcze dwóch zmian. Pau Victor zmienił Lewandowskiego, a Pablo Torre Daniego Olmo. W doliczonym czasie gry Iñaki Peña świetnie wybronił jeszcze strzał z bliskiej odległości Iglesiasa. Ostatecznie żadnej z drużyn nie udało się zdobyć gola na wagę trzech punktów w końcówce spotkania. Piłkarze Barcelony mogli odetchnąć z ulgą. ponieważ grająca w przewadze Celta z dużą łatwością stwarzała zagrożenie. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że to czerwona kartka Casadó i błąd Koundé zadecydowały. Wystarczyły dwa spotkania, by bezpieczna przewaga w lidze niemal wyparowała. 

Celta: Guaita, Javi Rodríguez, Starfelt, Marcos Alonso, Mingueza, Fran Beltran (min. 75, Hugo Sotelo), Moriba, Hugo Álvarez, Iago Aspas (min. 90, Pablo Duran), Douvikas (min. 75, Borja Iglesias), Bamba (min. 62, Alfon). 

Barcelona: Iñaki Peña, Koundé, Cubarsí, Iñigo Martínez, Gerard Martín (min. 46, Fort), Casadó, Gavi (min. 75, Frenkie), Pedri (min. 75, Fermín), Dani Olmo (min. 89, Pablo Torre), Raphinha, Lewandowski (min. 89, Pau Victor).

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (612)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy