Po dość solidnym meczu Frenkiego de Jonga z Węgrami w Lidze Narodów dwóch emerytowanych piłkarzy z Holandii oceniło jego sytuację. Rafael van der Vaart twierdzi, że pomocnik musi uważać na swoją kostkę, a Marco van Basten docenia jego poziom gry.
Rafael van der Vaart ocenił spotkanie De Jonga z Węgrami i jego całą sytuację: - Ostatni mecz z Węgrami był bardzo dobry ze strony Frenkiego de Jonga, mimo że może i powinien być nawet lepszy. Osiągnął już wiele rzeczy, ale teraz musi utrzymać formę. To fantastyczny zawodnik, z którego będziemy mieć jeszcze wiele pożytku. Jeśli zależałoby to ode mnie, to powiedziałbym mu, żeby wrócił teraz do domu. Nie potrzebuje kolejnych podróży. Musi uważać na swoją kostkę. To dość niebezpieczne, bo potem masz to w głowie i to też sprawia dyskomfort.
Sam Frenkie de Jong przyznał, że w następnym meczu z Bośnią i Hercegowiną zasiądzie na ławce rezerwowych i to właśnie do tego odwołuje się Van der Vaart, mówiąc o braku potrzeby kolejnych podróży. Inaczej pomocnik mógłby już wrócić do Barcelony, by kontynuowac pracę w klubie.
Legendarny napastnik reprezentacji Holandii, Marco van Basten równiez wypowiedział się na temat De Jonga: - Frenkiemu de Jongowi poświęca się zbyt dużo uwagi. Ostatecznie to on jest zawodnikiem, który kreuje grę, całą jej strukturę, ale inni [zawodnicy reprezentacji Holandii] muszą być bardziej zjednoczeni. Myślę, że ma bardzo dobrą wizję gry i to dużo mu daje w reprezentacji. Jednak inni zawodnicy powinni być również bardziej zaangażowani.
Komentarze (5)