Noah Darvich to 18-latek, który uchodzi za jeden z największych niemieckich talentów. W ubiegłym sezonie trafił do Barçy za 2,5 miliona euro i oczekuje się, że dostanie od Flicka szansę na debiut w pierwszym zespole ze względu na swoją dyspozycję. Według hiszpańskiej Marki jego gra robi dobre wrażenie na niemieckim trenerze, a sam Darvich ciężko pracuje, żeby móc dołączyć do pierwszej drużyny.
Barcelona ostatnimi czasy coraz mocniej stawia na piłkarzy rezerw i robi to ze znakomitym efektem. Wystarczy wspomnieć Gaviego, Marca Casadó, Marca Bernala czy Hectora Forta, którzy po otrzymaniu szansy na grę udowodnili swoją jakość. 18-latek może wkrótce stać się kolejnym zawodnikiem, który będzie stopniowo włączany do pierwszego zespołu.
Niemiec najlepiej czuje się na pozycji ofensywnego pomocnika, chociaż grywał również jako prawoskrzydłowy. Był jednym z młodych piłkarzy zabranych przez Flicka na przedsezonowe tournée, co świadczy o tym, że jego dobra gra w rezerwach nie pozostaje niezauważona. Obecnie 18-latek nie trenuje z resztą drużyny, ponieważ przebywa na zgrupowaniu kadry u-19, która rozgrywa mecze w ramach kwalifikacji do mistrzostw Europy. Darvich jest jedną z wiodących postaci w zespole i wystąpił w podstawowym składzie w spotkaniach z Andorą i Cyprem, zdobywając bramkę z rzutu karnego.
W maju 2023 roku prowadzona przez niego reprezentacja Niemiec wygrała mistrzostwa Europy, a pomocnik był wówczas kapitanem swojej drużyny. Wyróżnia się świetną wizją gry i dryblingiem, a trenerzy podkreślają niebywałą jak na jego wiek dojrzałość. Hansi Flick bacznie obserwuje treningi i spotkania Barcelony Atlétic i jest zadowolony z dyspozycji swojego rodaka. Być może wkrótce da mu szansę gry w którymś z ligowych spotkań, żeby zbudować jego pewność siebie i umożliwić mu dalszy rozwój.
Komentarze (8)