Frenkie de Jong był jednym z pierwszych zawodników, z którym zobaczył się Hansi Flick, kiedy rozpoczynał pracę w Barcelonie. Od początku jego pobytu w klubie uważano, że holenderski pomocnik może być jednym z kluczowych piłkarzy dla systemu nowego trenera. Niemiec powoli odzyskuje De Jonga wracającego po kontuzji.
Od poprzedniego El Clásico, od kwietnia tego roku Frenkie de Jong zmagał się z kontuzją kostki. Choć było prawdopodobne, że pojedzie na mistrzostwa Europy i trenował już nawet z reprezentacją Holandii, to jego dojście do pełnego zdrowia mocno przesunęło się w czasie. Pierwsze minuty pomocnik dostał dopiero 1 października w spotkaniu z Young Boys, gdzie bardzo wyraźnie było widać, że wraca do gry po prawie półrocznej przerwie.
Nie jest łatwo wejść do drużyny, która funkcjonuje w taki sposób i ciężko wymienić w niej jakiś element, skoro nikt nie daje do tego podstaw. Wydaje się abstrakcją, by w tym momencie Hansi Flick mógł zrezygnować z Marca Casadó, czy Pedriego na rzecz Holendra. Będzie on musiał wywalczyć sobie swoją pozycję w zespole. Dwa dni temu, w El Clásico pokazał, że proces "odrdzewiania" postępuje.
Jak pisze Sergi Capdevila ze Sportu, Flick cały czas wierzy w De Jonga i uważa, że może być bardzo przydatny dla drużyny Barcelony. Teraz to były pomocnik Ajaxu musi wykonać ruch i pokazać swoją jakość, którą niewątpliwie ma. Niemiecki trener pokazał swoje zaufanie do zawodnika, wpuszczając go na plac gry w przerwie meczu z Realem Madryt, gdy na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. De Jong potrafił nadawać tempo grze, wprowadził kontrolę i spokój do środka pola. Zaliczył świetną asystę drugiego stopnia, podając z pierwszej piłki do Alejandro Balde, który potem wykonał dośrodkowanie idealnie na głowę Roberta Lewandowskiego.
https://x.com/champions_token/status/1850272659608912109
Postawa Frenkiego de Jonga powinna być lepsza z każdym tygodniem. Trzeba wziąć również pod uwagę jego problemy z kostką i to, jakie będą jego odczucia z tym związane w najbliższym czasie. Hansi Flick musi umiejętnie dawkować minuty holenderskiemu pomocnikowi, jeśli chce długofalowo mieć z niego użytek. A o to, że mu zaufa, nikt nie musi się martwić. De Jong w formie to gracz skrojony pod system, którym gra niemiecki trener.
Komentarze (70)