Para środkowych obrońców to piłkarze, którzy byli najczęściej przy piłce w trakcie ostatniego meczu. Iñigo Martínez i Pau Cubarsí znacznie wyprzedzili pozostałych zawodników w liczbie podań, mając tym samym ogromny wpływ na grę zespołu.
Iñigo wykonał we wczorajszym spotkaniu z Sevillą 116 podań, z czego 107 było celnych (92%). Pau Cubarsí trochę mniej, ale za to miał większy procent celnych podań od swojego starszego kolegi. 91 podań na 94 wykonane przez 17-latka trafiło do adresata, a więc 97%. Trzecim zawodnikiem Barcelony, który wykonał w tym meczu najwięcej zagrań do partnerów był Pedri - 68.
Jest to statystka, która nie może dziwić, zwłaszcza w takim meczu, kiedy rywal czeka całym zespołem na własnej połowie i Barça może spokojnie rozgrywać piłkę. Przez 90 minut, dwójka środkowych obrońców miała łącznie 228 kontaktów z piłką (125 Martínez - 103 Cubarsí). Częściowo akcje Blaugrany były kreowane grając jak w piłce ręcznej ''po obwodzie'', w związku z czym - jak wyliczyło Mundo Deportivo - Iñigo podawał do Cubarsíego 30 razy, a w drugą stronę piłka powędrowała 22-krotnie.
Wartą zaznaczenia statystyką jest to, że Iñigo Martínez wykonał aż 20 podań do trzeciej tercji boiska. Przede wszystkim dzięki swoim długim piłkom zarówno wertykalnym jak i tym, które zmieniały stronę gry, co doskonale prezentuje poniższa grafika i zaznaczony na niej obszar, obrazujący zagrania od Iñigo do Lamine Yamala, przenoszące ciężar gry. Dla porównania Pau Cubarsí miał takich podań 7, a najwięcej wykonał ich Pedri (26) co nie jest żadnym zaskoczeniem.
Grafika doskonale pokazuje, że Iñigo częściej szukał podań pionowych. W ostatniej tercji boiska 3 razy znajdował Lamine Yamala, za to 14-krotnie podanie od środkowego obrońcy docierało do Ansu Fatiego, który grał bliżej 33-latka. Z kolei Cubarsí dwukrotnie znajdował drogę, aby podać do Lewandowskiego, trzykrotnie do Raphinhi, czyli dwóch piłkarzy, których - co ciekawe - nie szukał swoimi podaniami Martínez. Pięciokrotnie piłka trafiała do Lamine Yamala, który był ustawiony bliżej Cubarsíego, jedna piłka od 17-latka zaadresowana była do Fatiego.
Komentarze (12)