Robert Lewandowski jest ostatnio w świetnej formie strzeleckiej i gra praktycznie w pełnym możliwym wymiarze minut, co zagwarantuje mu kolejny rok kontraktu z Barçą. Polak i jego rodzina bardzo dobrze czują się w Barcelonie, w związku z czym zakupili nową posiadłość w Garraf.
Biorąc pod uwagę inwestycje, jakich Lewandowscy dokonują w Hiszpanii wydaje się, że wiążą swoją przyszłość z tym krajem również po zakończeniu kariery piłkarskiej przez Roberta. Wielokrotnie w mediach wyrażali swój zachwyt Hiszpanią, posiadają już dom na Mallorce, a Anna Lewandowska chce mieć własną sieć siłowni w Barcelonie.
Jak donosi kataloński Sport Lewandowski zakupił nieruchomość w nadmorskim Garraf, które leży niedaleko stolicy Katalonii. Przed wprowadzeniem się tam z całą rodziną polski napastnik planuje gruntowny remont. Nie jest to nic niezwykłego, ale Catalunya Radio dopatrzyła się niecodziennej sytuacji: wszyscy pracownicy zatrudnieni przy remoncie są Polakami, co ma być "kontrowersją".
Według Catalunya Radio Lewandowski zatrudnia wszystkich pracowników na terenie Polski, ci udają się do Garraf, a piłkarz gwarantuje im zakwaterowanie. W programie "El Club de la Mitjanit" stwierdzono też, że napastnik uważa Polaków za bardziej pracowitych i tańszych od Hiszpanów. Nie wiadomo skąd dziennikarze posiadają taką wiedzę, nie udało nam się dotrzeć do żadnej wypowiedzi Roberta na ten temat. Wygląda jednak na to, że wśród mediów powiązanych z Katalonią panuje atmosfera oburzenia, ponieważ Lewandowski nie zdecydował się na zatrudnienie lokalnych pracowników.
Komentarze (35)