Barcelona cały czas czeka na wyleczenie się kontuzjowanych piłkarzy. Pojawiły się kolejne doniesienia ws. kilku zawodników.
Po przerwie reprezentacyjnej miał wrócić między innymi Dani Olmo, ale według Sportu 26-latek nadal nie trenuje z drużyną i nie ma jeszcze zielonego światła na grę. Hiszpan ma być jednak blisko dołączenia do kolegów. Następne zajęcia odbędą się w czwartek i mogą one wiele powiedzieć o tym, czy Olmo będzie gotów na mecz z Sevillą. Starcie z Andaluzyjczykami jest odbierane jako część procesu powrotu na boisko ze względu na kolejne konfrontacje z Bayernem i Realem Madryt. Dlatego zdaniem Marki istnieje możliwość, że wróci dopiero na te ostatnie dwa spotkania, bo klub nie chce podejmować żadnego ryzyka. Tym bardziej, że Olmo ma bogatą historię kontuzji mięśniowych.
Dużo lepsze wieści były ostatnio ws. Fermína Lópeza, który dziś pracował z drużyną, podobnie jak wczoraj. Pomocnik powinien być zatem do dyspozycji Hansiego Flicka na pojedynek z Sevillą. Według nieoficjalnych informacji powołanie może też otrzymać Gavi.
Jeżeli chodzi o pozostałych kontuzjowanych graczy, według Sportu rehabilitacja Ronalda Araujo przebiega dobrze. Szacuje się, że Urugwajczyk powinien wrócić w grudniu, choć być może będzie gotów już po listopadowej przerwie reprezentacyjnej. Z kolei Ferran Torres też może pojawić się na boisku dopiero na początku grudnia. Bardziej tajemnicza jest sprawa Andreasa Christensena. Sport nie wyklucza nawet, że Duńczyk będzie do dyspozycji trenera dopiero w styczniu.
AKTUALIZACJA
14:11 Jak podaje Javi Miguel z ASa, Olmo w czwartek dołączy do treningów drużyny i otrzyma powołanie na mecz z Sevillą. Przewiduje się, że Hiszpan zagra około 20 minut.
Komentarze (5)