Lamine Yamal rozegrał dziś prawie cały mecz w barwach reprezentacji Hiszpanii przeciwko Duńczykom. Zawodnik Barcelony był bardzo aktywny, ale gdy opuszczał boisko, wydawało się, że kuleje. Kolejne media donoszą, że może nie zagrać we wtorkowym meczu z Serbią.
Jak pisze Miguel Ángel Lara z Marki, mocno zagrożony jest występ Lamine Yamala w najbliższym meczu Hiszpanii z Serbią. Skrzydłowy La Rojy opuszczał boisko, kulejąc na lewą nogę, a sztab szkoleniowy obawia się, że może być to jakiś problem mięśniowy. W najbliższych godzinach zostaną przeprowadzone testy, które powiedzą coś więcej o stanie zdrowia zawodnika.
Podobne informacje podał Alfredo Martínez z Onda Cero, a Germán Abril udostępnił filmik, na którym widać, jak Lamine Yamal już po spotkaniu opuszcza stadion w Murcji. Skrzydłowy Barcelony wyraźnie kuleje na lewą nogę.
Aktualizacja
00:12 José Espina (AS): Jutro zostaną przeprowadzone testy w Las Rozas, by ocenić stan fizyczny Lamine Yamala. Pod znakiem zapytania stoi jego występ z Serbią.
09:45 Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Według źródeł RFEF, pierwsze badania wskazują na dyskomfort mięśniowy w lewej nodze.
13:02 Miguel Ángel Díaz (COPE): Zostanie przeprowadzony rezonans, by określić, czy Lamine Yamal ma jakąś kontuzję. Potem zostanie podjęta decyzja, czy wróci do klubu, czy też zostanie na zgrupowaniu oraz czy będzie dostępny na mecz z Serbią.
13:50 Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Dziś, po wylądowaniu w Madrycie Lamine chodził już dużo lepiej. Całą noc odpoczywał. Fabrizio Romano dodaje, że Lamine Yamal czuje się już lepiej i nie wydaje się, by był to poważniejszy uraz.
15:10: Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Lamine Yamal wraca dziś do Barcelony. Hiszpański skrzydłowy nie weźmie udziału w meczu z Serbią. Lamine odpoczywał dziś rano w swoim pokoju w Las Rozas, z mniejszym bólem, a w południe przeszedł testy medyczne, które wykluczyły kontuzję, ale potwierdziły, że cierpi na przeciążenie, które uniemożliwi mu kontynuowanie gry dla reprezentacji.
Kolejne media potwierdzają: Lamine nie doznał żadnej kontuzji i dziś czuje się już lepiej, ale badania wykazały przeciążenie mięśniowe, przez co z ostrożności zawodnik wraca już teraz do Barcelony i nie zagra z Serbią.
15:50 Oficjalny komunikat RFEF:
Lamine Yamal przeszedł dziś rano badanie rezonansem magnetycznym w Madrycie, aby ocenić dyskomfort, który zgłosił po meczu z Danią. Testy nie wykryły urazu strukturalnego, a służby medyczne RFEF potwierdzają, że jest to przeciążenie. Aby nadać priorytet zdrowiu zawodnika i uniknąć ryzyka kontuzji, biorąc pod uwagę bezpośredniość meczu z Serbią, zdecydowano się odwołać zawodnika.
20:10 Lamine wylądował właśnie w Barcelonie. Zapytany przez reportera El Chiringuito o stan zdrowia i możliwy udział w meczu z Sevillą, odpowiedział: "Czuję się lepiej, nie wiem, teraz muszę wyzdrowieć". Na pytanie o faule Duńczyków powiedział z kolei: "Nic się nie dzieje, to normalne".
Komentarze (188)