Vitor Roque mecz Betisu z Leganés rozpoczął na ławce rezerwowych, ale na pewno będzie bardzo zadowolony ze swojego występu. Brazylijczyk po wejściu w drugiej połowie strzelił swojego debiutanckiego gola dla ekipy z Sewilli.
Roque pojawił się na murawie w 62. minucie i od początku wykazywał się dużymi chęciami, choć nie przekładało się to na wybitny udział w grze. Mimo to w jednej z akcji mógłby stanąć przed świetną szansą, ale podanie od Abde zostało zablokowane. W 86. minucie Roque dopiął jednak swego. 19-latek skutecznie dobił uderzenie Abde, które zostało sparowane przez bramkarza Leganés. Podczas celebracji wykonał gest wskazujący na to, że pocałował herb Betisu. Ogółem podczas 405 minut pobytu na murawie w LaLidze Roque zdobył już trzy bramki.
Wcześniej to właśnie Abde wyprowadził Betis na prowadzenie. Ostatecznie Verdiblancos zwyciężyli 2:0. Statystyki Roque nie są powalające. Zaliczył tylko trzy podania (choć wszystkie celne) i miał cztery straty. Nie wygrał żadnego pojedynku z sześciu stoczonych. W jego przypadku najważniejsze jest jednak to, że udało mu się trafić do siatki, co na pewno podbuduje jego morale.
Komentarze (41)