Polski kibic doskonale wie, kim jest Grzegorz Lato. Choć niewielu jest w stanie sięgnąć pamięcią do jego występów na boisku, zwłaszcza w finałach mistrzostw świata, tak więcej kibiców kojarzy króla strzelców Mundialu 1974 z wypowiedzi dla różnych mediów dotyczących przeważnie reprezentacji Polski. Tym razem, do słów Laty po meczu Chorwacja - Polska dla Polsatu Sport dotarło Mundo Deportivo.
''Po 20 minutach meczu zacząłem się nawet zastanawiać, czy Robert Lewandowski jest na boisku'' - to pierwsze słowa na temat napastnika Barcelony w rozmowie z Michałem Białońskim. ''Wszyscy mówią, że ja nadaję na reprezentację. Ja wcale nie nadaję, tylko mówię o tym, co widzę, patrzę na to, co się dzieje. Lider zespołu powinien dawać przykład. Jeśli gra źle się układa, to powinien nawet stanąć w pewnym momencie, krzyknąć na kolegów, używając ostrych słów. Powiedzieć: "Jak się komuś nie podoba, nie zależy mu, to niech sp…!''. Należy podkreślić, że nie są to pierwsze słowa krytyki wypowiedziane przez Latę w kierunku Lewandowskiego.
Dla kontrastu Lato przedstawił, w jaki sposób zagrał kapitan rywali, Luka Modrić, który jest starszy od Lewandowskiego: ''Ciężko nam było wyjść z własnej połowy. A Chorwacji walczyli całym zespołem. Weźmy Modricia, który ma 39 lat. Z niego wszystkie nasze asy powinny brać przykład. Gonił, walczył. On sobie zdaje sprawę z tego, że w tym wieku, jeśli będzie grał na stojąco, bez pokazywania się kolegom, to zawsze go ktoś pokryje, wyeliminuje z gry''. Przeprowadzający rozmowę słusznie zauważa, że jest różnica w poruszaniu się po boisku między pomocnikiem, a napastnikiem, ale naprawdę można zrobić wiele, aby na tej murawie być widocznym.
Żeby nie było tak, że Grzegorz Lato tylko krytykuje, pochwały za swój występ zebrał Nicola Zalewski: ''Zalewski bardzo mi się podoba. Także w meczu z Chorwacją walczył, biegał na całego, czego nie mogę powiedzieć o innych zawodnikach''. Na koniec wywiadu były reprezentant Polski podkreśla, że Michał Probierz wie, co robi i należy dać selekcjonerowi czas: ''Mamy to, co mamy. Probierzowi trzeba dać czas. Niech popracuje w spokoju. Nawoływania o zagranicznych trenerów mijają się z celem! Było już dwóch Portugalczyków i pamiętamy efekty ich pracy''.
Komentarze (31)