Reprezentacja Francji pokonała Belgię 2:0 w meczu Ligi Narodów po golach Randala Kolo Muaniego i Ousmane'a Dembélé. Jules Koundé rozegrał bardzo dobre 90 minut.
Choć Belgowie lepiej weszli w to spotkanie, na prowadzenie wyszli jako pierwsi Francuzi po golu Kolo Muaniego w 29. minucie. W drugiej połowie na 2:0 podwyższył rozgrywający typowy dla siebie mecz Ousmane Dembélé, który po wielu nieudanych zagraniach popisał się świetną indywidualną akcją i pięknym golem. Do końca spotkania wynik się już nie zmienił.
Jules Koundé rozegrał całe spotkanie, które może zdecydowanie zaliczyć do udanych. Zawodnik Barçy zanotował 1 wybicie, 1 przechwyt i 3 odbiory, a także 3/6 wygranych pojedynków i dwa kluczowe podania, w tym jedno świetne w pierwszej połowie do Guendouziego. W okolicach 80. minuty Koundé starł się z Jérémym Doku i prawdopodobnie został nadepnięty przez skrzydłowego City. 25-latek odczuł ból, ale szybko wstał i biegał bez problemu.
1:0 - Randall Kolo Muani, 29'
2:0 - Ousmane Dembélé, 57'
Komentarze (7)