Od 1 lipca Memphis Depay pozostawał bez klubu po tym, jak skończył mu się kontrakt z Atlético Madryt. Były napastnik Barcelony trafi jednak do... Corinthians, jak informowały ostatnio media. Dziś padło słynne here we go Fabrizio Romano.
Memphis Depay podpisze kontrakt z Corinthians do 2026 roku. Wszystkie dokumenty są już gotowe, a warunki umowy zostały ustalone już jakiś czas temu. Dziś holenderski napastnik przeszedł testy medyczne i brakuje jedynie jego podpisu, by wszystko stało się oficjalne.
Wcześniej do Brazylii trafił inny były napastnik Barcelony, Martín Braithwaite. Duńczyk podpisał kontrakt z Grêmio, co oznacza, że rywalizacja o koronę króla strzelców w "Kraju kawy" może rozegrać się między zawodnikami z przeszłością w barwach Barçy.
Depay w zeszłym sezonie nie porafił wejść na wysoki poziom, gdyż przeszkadzały mu w tym kontuzje. Ostatecznie zdołał strzelić jedynie 6 goli w LaLidze. Jego nie najlepsza gra i podatność na urazy sprawiły, że Atlético nie chciało przedłużyć z nim kontraktu. Holenderski napastnik będzie więc szukał szczęścia w Brazylii.
AKTUALIZACJA
10 wrzesień
10:06 Corinthians oficjalnie potwierdziło podpisanie kontraktu z Depayem do 30 czerwca 2026 roku.
Komentarze (15)