Alejandro Balde pojawił się w programie Tot Costa na antenie Catalunya Radio. Opowiadał m.in. o tym, że gra u Hansiego Flicka jest bardziej bezpośrednia, o tym, że czuje się bardzo dobrze po kontuzji, ale też zaznaczył, że Barcelona wygląda teraz lepiej niż Real Madryt. Oto najciekawsze wypowiedzi lewego obrońcy Barçy.
- To prawda, że mieliśmy bardzo dobry początek ligi i sezonu, ale dopiero jesteśmy we wrześniu, a sezon jest bardzo długi. Musimy być bardzo spokojni. To normalne, że wszyscy są szczęśliwi, ale sezon jest długi i trzeba mieć ten spokój. W szatni też czujemy się bardzo zadowoleni, myślę, że mamy bardzo dobry projekt z młodymi piłkarzami, którzy mają dużo talentu. Musimy iść krok po kroku, od meczu do meczu, pracując.
- Na teraz jest trochę zbyt wcześnie, by wiedzieć dokładnie, co się zmieniło. Każdy trener ma swoją filozofię. Gra Hansiego Flicka, powiedziałbym, że jest bardziej bezpośrednia i wertykalna. [...] Trener mówi po angielsku, ale jest osoba, która możę to przetłumaczyć na hiszpański. Gdy już jesteśmy na boisku, to wszystko jest łatwiejsze do zrozumienia.
- Pracujemy bardzo dobrze fizycznie. To bardzo ważne, żeby przez 90 minut meczu zakładać pressing i na ten moment radzimy sobie dobrze. [...] Personalnie czuję się bardzo dobrze po kontuzji. Spędziłem z drużyną na razie półtora miesiąca, ale czuję, że wyglądam dobrze fizycznie. Muszę wszystko brać ze spokojem, zyskując rytm w grze.
- Moja rola na boisku mocno się nie zmieniła. Mam dla siebie całą lewą stronę.
- Mamy bardzo dobrą relację zarówno poza boiskiem, jak i na nim, znamy się od wielu lat [z piłkarzami z La Masii, przyp. red.], odkąd byliśmy mali. To bardzo pomaga. Wiele razy widzimy się ze sobą, wychodzimy coś zjeść i spotykamy się poza boiskiem. [...] Oglądam bardzo dużo meczów ze szkółki i dwa lata temu powiedziałem mojemu bratu, że zobaczymy Lamine Yamala w pierwszej drużynie, gdy będzie miał 16 lat. Podobał mi się też wtedy Marc Bernal.
- Wygranie wszystkich tytułów to nasz priorytet. Po to gramy w Barçy, jeśli by tak nie było, nie gralibyśmy tutaj. To priorytet dla każdego z zawodników. [...] Mbappé to bardzo dobry piłkarz, ma talent, ale my musimy skupić się na sobie. Na boisku jest mecz jedenastu na jedenastu i wszystko może się zdarzyć. Próbuję oglądać jak najwięcej meczów, lubię to robić, by się poprawiać w grze. Na ten moment jest trochę bardziej przyjemne oglądać Barcelonę niż Real Madryt.
- Tak naprawdę rozmawiam z Nico Williamsem każdego dnia, bo to jeden z moich najlepszych przyjaciół w świecie piłki, ale każdy sam decyduje o swojej karierze i o swoim życiu.
Komentarze (18)