W końcówce meczu z Rayo Vallecano Marc Bernal próbował interweniować, gdy lewym skrzydłem atakował Isi Palazón. Niestety jego wejście było na tyle niefortunne, że doszło do zerwania więzadła krzyżowego w kolanie i uszkodzenia łąkotki. Mundo Deportivo podaje, że zawodnik przejdzie operację 4 września.
- Marc Bernal ma zerwane więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie i związany z tym uraz łąkotki zewnętrznej - tak brzmiał komunikat klubu ogłaszający kontuzję 17-letniego defensywnego pomocnika. Media spekulują, że czas jego absencji będzie wynosił mniej więcej od 10 do 12 miesięcy.
Gabriel Sans (Mundo Deportivo) informuje, że operacja kolana Bernala zaplanowana jest na 4 września i jeśli lekarze nie zmienią drastycznie planów w ostatniej chwili po zejściu stanu zapalnego u piłkarza, to wtedy się ona odbędzie. 17-latek będzie operowany przez doktora Joana Carlesa Monllau pod nadzorem sztabu medycznego Barcelony z Ricardem Pruną na czele.
Monllau to ten sam lekarz, który operował Gaviego w listopadzie zeszłego roku. Wcześniej zajmował się również innymi przypadkami w Barcelonie, m.in. Alexią Putellas, Philippe Coutinho, Martinem Braithwaitem, zawodnikiem futsalu Sergio Lozano, czy koszykarzem Álexem Abrinesem.
AKTUALIZACJA
13:06 Sans donosi, że doszło do zmiany planów co do operacji Bernala. Ostatnie badania kontrolne przeprowadzone przez sztab medyczny wymusiły zmianę daty zabiegu. Zamiary są takie, żeby operacja odbyła się w przyszłym tygodniu, ale konkretna data nie została ustalona.
Niedziela, 8 września
16:07 Javi Miguel (AS) donosi, że operacja Bernala odbędzie się w ten poniedziałek. Pierwotny termin był przewidziany na 4 września, ale trzeba było zmienić tę datę z powodu badań kontrolnych. 9 września Bernal trafi jednak pod skalpel, a powrót młodego piłkarza do gry przewiduje się (w najlepszym wypadku) na lato przyszłego roku.
Komentarze (8)