Marc Casadó i Marc Bernal to dwójka pomocników, którzy zachwycili w trakcie tournée Barçy w USA. Czy młodzi zawodnicy z La Masii znajdą się w wyjściowym składzie na wyjazdowy mecz przeciwko Valencii? Hansi Flick nie ma wielu alternatyw.
Kontuzje sieją prawdziwe spustoszenie w linii pomocy Barcelony. Niedostępni są Pedri i Gavi, którzy niedługo mają wrócić do gry, oraz Frenkie de Jong, którego nieobecność wciąż się przeciąga. Fermín López wciąż regeneruje się po swoim występie na igrzyskach olimpijskich.
Bernal i Casadó swoje najlepsze występy zanotowali w meczach przeciwko Manchesterowi City i Realowi Madryt. Starszy z Hiszpanów zaliczył asystę, a 17-letni Bernal zaimponował fizycznym przygotowaniem i wizją gry. Ich występ w Pucharze Gampera był jednak daleki od oczekiwań. Marc Bernal popełnił błąd kosztujący Barcelonę gola, a Casadó wraz z resztą pomocników Barçy został zdominowany przecz graczy AS Monaco.
Hansi Flick może postawić na Gündoğana i Andreasa Christensa, który został przesunięty na pozycję defensywnego pomocnika przez Xaviego. Duńczyk udowodnił już, że w linii pomocy jest solidny i nie popełnia wielu błędów, ale trudno oczekiwać od niego dyrygowania grą drużyny. Z kolei Gündoğan posiada niezbędne doświadczenie i umiejętności techniczne, ale preferuje grę bliżej bramki rywala.
Przed niemieckim szkoleniowcem stoi niemały dylemat: pozwolić na grę dwóm młodym piłkarzom z La Masii i zaryzykować, że będą popełniali kosztowne błędy, czy postawić na doświadczonych Christensena i Gündoğana, jednocześnie wyciągając zawodników z ich nominalnych pozycji. Tego, jaką decyzję podejmie Flick dowiemy się około godzinę przed pierwszym gwizdkiem sobotniego meczu. Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godzinie 21:30 na Estadio Mestalla w Valencii.
Komentarze (18)