FC Barcelona próbuje pozbyć się Vitora Roque, który trafił do klubu zaledwie pół roku temu. Brazylijczyk nie dostał prawdziwej szansy na pokazanie swoich umiejętności, ale Barça jest przekonana, że nie ma dla niego miejsca w kadrze na przyszły sezon.
Roque zagrał w pierwszej połowie meczu z Manchesterem City, ale znów nie olśnił. Świetna gra Pau Victora sprawiła, że Hansi Flick widziałby właśnie Hiszpana w roli zmienika Roberta Lewandowskiego, co sprawia, że klub musi znaleźć 19-latkowi nowy klub przed końcem okienka transferowego.
Problem w tym, że napastnik, za którego Barça zapłaciła 30 milionów euro i kolejne 31 milionów zmiennych nie chce odchodzić. Wciąż liczy na to, że jest w stanie przekonać do siebie niemieckiego szkoleniowca. Jednak jego występy przeciwko City i Realowi nie należały do najlepszych. Pozostaje mu jeszcze spotkanie z AC Milanem, żeby spróbować choćby częściowo zatrzeć negatywne wrażenie.
Roque odrzuca oferty pochodzące z Arabii Saudyjskiej pomimo tego, że mógłby tam zarobić nawet dwa razy więcej niż w Barcelonie. Młody napastnik chciałby pozostać w Europie. Według Jijantes Barça ma teraz dwie oferty transferu 19-latka: wypożyczenie do klubu z Premier League i transfer definitywny do klubu z Serie A.
Jeśli chodzi o transfer do Włoch, dużo mówiło się o zainteresowaniu ze strony Lazio, które oferowało 20 milionów euro za 50% praw do zawodnika. Wypożyczenie jest obarczone pewnym ryzykiem, ponieważ ciężko będzie o korzystną sprzedaż Roque jeśli kolejny sezon byłby słaby w jego wykonaniu. Zarówno klub jak i 19-latek mają coraz mniej czasu na podjęcie decyzji dotyczącej dalszej współpracy. Jeśli napastnik ostatecznie zostanie w drużynie, może nie otrzymać wielu szans na grę, a regularne występy są bardzo istotne dla zawodnika w jego wieku.
Komentarze (19)