Wielki skarb i serce FC Barcelony Pablo Paez "Gavi" Gavira od dziś nie jest już nastolatkiem. Pomocnik kończy dziś 20 lat. Podczas gdy drużyna kończy powoli tournée po USA, on ciężko trenuje w Ciutat Esportiva, aby wrócić do gry po ciężkiej kontuzji.
Jak podaje Victor Cortinas z dziennika Mundo Deportivo, Gavi, który kończy dziś 20 lat, w ciągu ostatnich kilku tygodni poczynił duże postępy w powrocie do zdrowia i od kilku dni trenuje z piłką, nabierając coraz większej pewności siebie. Blaugrana chce być ostrożna, zdając sobie sprawę z powagi urazu, jakiego doznał Andaluzyjczyk. Chociaż, biorąc pod uwagę pasję do futbolu, jaką zawodnik żyje, nie byłoby zaskoczeniem zobaczyć go z powrotem na boisku wcześniej niż zakładano.
Tymczasem Gavi otrzymuje już pierwsze życzenia:
"Najlepszym prezentem będzie ponowne zobaczenie Cię na trawie" - pisze oficjalne konto LaLigi.
Komentarze (8)