Barcelona nadal usilnie pracuje nad pozyskaniem Daniego Olmo. Według Gerarda Romero klub doszedł już do porozumienia z samym piłkarzem, ale pozostają trudności w negocjacjach z RB Lipskiem, co potwierdza dziś Ferran Martínez z Mundo Deportivo.
Barcelona do tej pory oferowała niemieckiej ekipie 40 milionów euro (płatne w czterech ratach po 10 mln) + 20 milionów zmiennych, z czego 5 mln byłoby łatwe do osiągnięcia. Ta propozycja była jednak stanowczo odrzucana. Według Martíneza wczoraj doszło do spotkania agentów Olmo z RB Lipskiem, którzy próbowali przekonać klub do zmiany zdania.
Dziennikarz relacjonuje, że RB Lipsk utrzymuje dotychczasowe stanowisko. Klub oczekuje pełnej kwoty 60 milionów euro, jaka widniała w klauzuli odejścia, która już wygasła. Niemcy argumentują, że Olmo był jednym z najlepszych piłkarzy ostatniego EURO, i nie uważają, żeby cena była wygórowana. Zwłaszcza że Barça jest w stanie wydać 58 milionów na Williamsa, a na drugiego z Hiszpanów tylko 40. Zgodnie z tymi informacjami RB Lipsk może co najwyżej zgodzić się na ułatwienia związane z płatnością, ale pełna suma musi być gwarantowana.
Jak podaje Martínez, Olmo jest zdecydowany na zrobienie kolejnego kroku w swojej karierze i odejście z obecnego klubu. Zainteresowanie zawodnikiem wyrażają Bayern, Manchester United i Manchester City w przypadku odejścia Kevina De Bruyne. Dziennikarz uważa, że Barça zrobiła postępy w negocjacjach z Olmo, ale nic nie jest jeszcze dopięte.
Komentarze (35)