Ekspedycja FC Barcelony wylądowała dzisiejszej nocy w Orlando i zakwaterowała się w hotelu The Alfond Inn. Na zawodników czekało około 100 kibiców. Wcześniej w USA pojawili się Raphinha i İlkay Gündoğan, którzy przylecieli do Orlando na własną rękę.
Jako pierwszy do Orlando przybył Raphinha. Brazylijczyk, zapytany po wylądowaniu o to, czy nie może doczekać się pracy z Flickiem, odpowiedział: "Zawsze!". Potwierdził także, że czuje się dobrze, że odpoczął w Brazylii, i że jest zmotywowany. Oprócz Raphinhi z drużyną jest już także İlkay Gündoğan, który przebywał do tej pory na wakacjach właśnie w Stanach Zjednoczonych.
"PIERWSZY PRZYSTANEK: Orlando" - tak Barcelona wita się ze Stanami Zjednoczonymi. Robert Lewandowski jest jednym z najbardziej eksponowanych piłkarzy od wylotu z Barcelony.
Wobec absencji wielu graczy Polak jest teraz twarzą Barçy w USA. Nic więc dziwnego, że według Toniego Juanmartiego to on weźmie udział w pierwszej konferencji prasowej o godzinie 18:00 czasu polskiego (13:00 w Orlando). Z kolei o północy czasu polskiego (19:00 w Orlando) głos zabierze trener Manchesteru City Pep Guardiola.
Zespół będzie dziś miał dwie sesje treningowe: o 15:30 i o północy czasu polskiego (odpowiednio 9:30 i 18:00 w Orlando)
AKTUALIZACJA
11:24 Barça przedstawiła filmik podsumowujący wczorajszy trening i wylot do USA.
Komentarze (13)