Oficjalnie: Gwiazda Partizana Belgrad wzmacnia koszykarską FC Barcelonę

Mateusz Doniec

19 czerwca 2024, 11:30

FCB

1 komentarz

Fot. Getty Images

FC Barcelona przejdzie tego lata kolejną rewolucję w sekcji koszykówki. Kilka dni temu Joan Peñarroya zastąpił Rogera Grimau na stanowisku trenera, a dziś klub ogłosił transfer nowego zawodnika Kevina Puntera.

"Kevin Punter jest najnowszym zawodnikiem FC Barcelony. Urodzony w Nowym Jorku, mierzący 1,93 metra obrońca posiada również serbski paszport i podpisuje kontrakt na rok z drużyną pod wodzą Joana Peñarroyi" - czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

"Naprawdę nie mogę się doczekać pobytu w Barcelonie. Jestem naprawdę podekscytowany przyszłym sezonem i mam nadzieję, że dam z siebie wszystko. Do zobaczenia wkrótce i Força Barça!" - powiedział 30 latek.

Ponieważ nie został wybrany w drafcie NBA, trafił do jednego z mniejszych greckich klubów Lavrio BC, ale jak tylko się tam pojawił, zanim sezon się skończył, przeniósł się do innego skromnego klubu Antwert Giants w Belgii. "To właśnie tam ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę, że w tym zawodniku jest coś więcej" - czytamy w komunikacie.

"W lipcu 2017 roku został pozyskany przez polską drużynę Rosa Radom, a jego 19,8 punktu na mecz wystarczyło, by przyciągnąć uwagę większych klubów. Wkrótce wrócił do Grecji, ale tym razem do jednego z najlepszych klubów w kraju, AEK Ateny. To właśnie tam w końcu osiągnął wielki sukces, a w kolejnym sezonie 2018/19 przeniósł się do Virtus Bolonii, gdzie w rozgrywkach ligowych osiągał średnio 14,4 punktu na mecz.

W sezonie 2019/20 ponownie przeniósł się do Grecji, tym razem do Olympiakosu. Tam zdobył swoje pierwsze doświadczenie w Eurolidze. Potem jednak znów się przeprowadził, tym razem do nowego kraju, Serbii, gdzie przywdział barwy Red Star Belgrad, dla którego zdobywał średnio 15,9 punktu na mecz. Następnie powrócił do Włoch, tym razem do Olimpii Milano, której pomógł dotrzeć aż do Final Four Euroligi, gdzie jego drużyna została pokonana przez Barçę.

W sezonie 2020/21 Punter ostatecznie osiedlił się w jednej drużynie. Tym klubem był KK Partizan. Jego 16,3 punktu w rozgrywkach kontynentalnych i podobne zdobycze w dwóch kolejnych sezonach szybko uczyniły go gwiazdą drużyny z Belgradu, która teraz przenosi tę imponującą formę do stolicy Katalonii.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dobry ruch, brakowało strzelca z prawdziwego zdarzenia

Czekamy na dalsze "wietrzenie" składu