FC Barcelona oficjalnie poinformowała, że osiągnęła porozumienie z Xavim Hernándezem ws. rozwiązania jego umowy.
W komunikacie klubu czytamy, że uzgodniono przedwczesne zakończenie kontraktów zarówno trenera, jak i członków jego sztabu, które miały obowiązywać do końca sezonu 2024/2025. Barça podziękowała Xaviemu i reszcie jego sztabu za zaangażowanie, poświęcenie i życzliwość, a także za ułatwienie rozwiązania umowy. Jednocześnie życzy mu wszystkiego najlepszego i sukcesów w przyszłości, zarówno na poziomie osobistym, jak i zawodowym.
Przypomnijmy, że według doniesień medialnych Xavi miał zrezygnować z pensji przysługującej mu za ostatni sezon, szacowanej na 12 milionów euro. Jednocześnie postawił jednak warunek, żeby jego współpracownicy otrzymali pieniądze wynikające z umowy, czyli zdaniem ASa mniej niż 3 miliony euro. Ponadto hiszpańska prasa podawała, że Xavi ma dostać 2,5 miliona euro, które wyłożył z własnej kieszeni, żeby rozwiązać umowę z Al-Sadd i móc trafić do Barcelony w listopadzie 2021 roku. Najwyraźniej osiągnięto porozumienie w tych tematach.
AKTUALIZACJA
15:15 José Álvarez z Chiringuito TV podaje, że Xavi zrezygnował nie z całości, ale z połowy swojego wynagrodzenia za ostatni rok kontraktu.
23:06 Jeszcze inne liczby przedstawia Marca. Zdaniem dziennika Xavi odpuścił 11 z 15 milionów euro, jakie zarabiał. Resztę zatrzymał jako rekompensatę za 5 milionów euro, jakie musiał wyłożyć, aby rozwiązać umowę z Al-Sadd i przejść do Barcelony. Pieniądze zaoszczędzone dzięki rezygnacji Xaviego posłużą opłaceniu Flicka i jego sztabu.
Komentarze (19)