Wczoraj zakończył się sezon LaLigi 2023/24, ale dyskusje na temat sędziowania nadal trwają. Jak wylicza portal Archivo VAR, zajmujący się pracą hiszpańskich sędziów, gdyby nie błędy VAR-u, mistrzem Hiszpanii zostałby nie Real Madryt, a FC Barcelona.
Według Archivo VAR, które co kolejkę podsumowywało błędy VAR-u, Barcelona powinna mieć na koniec sezonu nie 85 a 89 punktów, a Real Madryt tylko 88 zamiast 95. Tym samym, to Barcelona powinna była zdaniem portalu podnieść puchar za zwycięstwo w LaLidze. Co więcej, zdaniem Archivo VAR, Real Madryt zdobył w tym sezonie najwięcej punktów dzięki błędom VAR-u, a ostatnia w tabeli Almería, najbardziej na nich ucierpiała.
Zalecamy jednak, aby traktować te wyliczenia raczej jako ciekawostkę. Archivo VAR przelicza bowiem punktację w sytuacjach, gdy:
- Bramka została niesłusznie anulowana
- Bramka została niesłusznie uznana
- Błędnie podyktowano rzut karny
- Błędnie nie podyktowano rzutu karnego
Portal zakłada zatem, że gdyby sędzia jednak przyznał należny rzut karny, strzelec na pewno by go wykorzystał, co zdecydowanie podważa wiarygodność zestawienia. Mimo to Archivo VAR prezentuje kilka sytuacji, po których punktacja powinna być inna:
Nieuznany gol Lamine Yamala w El Clásico. Zdaniem portalu piłka przekroczyła linię bramkową:
Słynny mecz Realu Madryt z Almeríą i faul w ataku Antonio Rüdigera
Spotkanie Realu Madryt z Villarrealem i błędny wybór klatki przy ustalaniu pozycji spalonej:
Komentarze (104)