Sport: Joshua Kimmich nie akceptuje oferty Barçy

Dawid Lampa

27 maja 2024, 09:00

Sport

39 komentarzy

Fot. Getty Images

Sezon zakończony, a to oznacza, że będziemy teraz zalewani coraz większą ilością plotek transferowych. Dziś, dzięki Sportowi, dowiadujemy się, że Joshua Kimmich nie akceptuje oferty, która pochodzi od Barcelony z powodu różnych oczekiwań finansowych.

Joshua Kimmich miał być priorytetowym wzmocnieniem dla Xaviego i takim też jest dla Hansiego Flicka. Niemiecki piłkarz spotkał się z trenerem już w Bayernie, a także w reprezentacji Niemiec. Temat przyjścia Kimmicha do Barcelony porusza hiszpańskie media już od dłuższego czasu, a sam klub z Bawarii jest gotowy pozbyć się zawodnika latem. Nowym trenerem trzeciej drużyny Bundesligi ma zostać Vincent Kompany, który w tym sezonie spadł z Premier League z Burnley. Ciężko powiedzieć, czy jest to szkoleniowiec, który przekona Joshuę Kimmicha do pozostania.

Jeśli chodzi o ofertę Barçy, to, według źródeł Sportu, miała ona być niższa niż 19.5 miliona euro brutto/rok, które na ten moment zarabia niemiecki pomocnik. Kontakty między stronami są zaawansowane, ale negocjacje miały stanąć w miejscu właśnie przez to, że życzenia Kimmicha, co do zarobków różnią się od oferty złożonej przez kataloński klub.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A co mu się dziwić? Sportowo nie jesteśmy konkurencji i pewnie jeszcze dług nie będziemy. Bez uzdrowienia finansów nie da się ściągać topowych graczy.

Wszystkie Joshua'y potrafią liczyć pieniądze.

Lewy jest momentami irytujący. Ale schodził, a zespół nie potrafił zmienić wyniku na korzystny jeśli przegrywali. Może niepotrzebnie schodził. Może.

Wiek i forma zawodnika nawet nie jest blisko 20 mln euro. Ok jeśli przyszedłby za darmo, lecz w obecnej sytuacji koszt zakupu plus wysokie wynagrodzenie jest nie adekwatne do wartosci zawodnika

MD za 3h:
Kimmich przyjął ofertę Barcy!!!

To jak faktycznie chodzi o pieniądze to adios

Nie dawać kolejnemu zawodnikowi bliżej 30 bajecznego kontraktu. Nie akceptuje to trudno, szukać dalej. Z takim podejściem to ten klub nigdy się z gowna nie wygrzebie.

Lepiej poszukać kogoś młodego za mniejsze pieniądze w wieku max 27 lat

Co się dziwić w obecnej sytuacji klubu nikt tu nie przyjdzie chyba że zawodnicy 30+ na którzy już zarobili i chcą pograć do emerytury

Oby tu nie przyszedł swój prime juz ma za sobą.... kolejnego średniaka nam nie potrzeba ...juz pare takich posiadamy

Nie akceptuje trudno. Widocznie nie chce tu grać.

Niech dorzucą jeszcze Spotify Premium i resztki pieniędzy z komunii Yamala.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Niech idzie do PSG albo na Bliski Wschód...

Pewnie wyciśnie co się da i zaakceptuje. Chyba że jest zatraconym helmutem z krwi i kości, to zostanie w swoim naturalnym środowisku.

Jest to dosc logiczne, ze agenci beda wyrzucali wysokie zadani, a klub niskie oferty na same "hello. Potem negocjacje beda obnizac ceny po obu stronach w zaleznosci jak chca podpisow. Np Kimmich moze miec juz dosc gry w Bawarii i chce sie przeprowadzic do cieplejszych krajow, cos jak Gundogan. Albo chce wykorzystac Barce do negocjacji z Bawaria do wyzszego kontraktu tam i pozostania, bo kocha tamte rejony. Typowe zachowanie pilkarzy i klubow. My sie przekonamy jak zloza podpisy.

Mnie by przekonał Spotify premium dożywotni, ale deco nawet tego nie zaproponuje...

Jeżeli koszta jego transferu i kontraktu miałyby być tak wysokie to jednak jestem na nie. Barca nie jest na etapie kiedy może sobie na to pozwolić a po drugie przyszedlby kolejny komin placowy i kilku innych znaczących piłkarzy w kadrze powinno wówczas również podwyższyć zadania

Boi się że nie wygra rywalizacji z potężnym Oriolem.

Takie oczekiwania finansowe + kwota transferu. Ja jestem na nie, zobaczymy jak klub, ale mimo wszystko to gazeta Sport.

O, dzisiaj taki news się wylosował. Ciekawe co będzie jutro.

szkoda szkoda, anyway to moze poszukamy SPD a nie prawego obroncy

Do Barcelony nie przychodzi się zarabiać pieniądze, tylko grać w piłkę w jednym z najlepszych klubów świata i żyć w pięknym mieście. Jak nie akceptuje oferty to niech zostaje w Monachium, a my ruszamy po kogoś innego.

Żodyn się nie spodziewał takiego rozwoju sytuacji. Żodyn.