Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego pojedynku z Almeríą zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: Fermín López
W takich meczach chodzi o trzy punkty i nic poza tym. Stawką jest drugie miejsce w tabeli, które da możliwość gry o Superpuchar Hiszpanii. Barcelona nie zaprezentowała się dzisiaj dobrze, ale dzięki skuteczności Fermína zdobyła trzy punkty. Młody pomocnik po raz kolejny udowodnił, że potrafi znaleźć się w polu karnym w odpowiednim miejscu i czasie. Najpierw perfekcyjnie wykończył dośrodkowanie Hectora Forta, a następnie świetnie uderzył po podaniu Sergiego Roberto. Po tym meczu ma na swoim koncie już 10 bramek, choć tylko 15 razy wychodził w pierwszym składzie w trwającym sezonie. Fermín to idealne uzupełnienie kadry – strzela bramki i walczy o każdą piłkę. Warto wyróżnić także Hectora Forta i Lamine’a Yamala. To symptomatyczne, że właśnie młodzież daje najwięcej w końcówce sezonu.
Najgorsze: mecz do zapomnienia
Poza bramkami Fermína, postawą Lamine’a Yamala oraz Hectora Forta, trudno po tym meczu zachować cokolwiek w pamięci. Na tle bardzo słabego rywala Barcelona wyglądała co najwyżej przeciętnie, a Embarba czy Lozano bez trudu dochodzili do dogodnych sytuacji. W drużynie Xaviego nie widać progresu ani zaangażowania w walkę o drugą pozycję w tabeli. Są jedynie przebłyski poszczególnych zawodników, które wciąż dają szansę na to, że zespół zakończy rozgrywki jedynie za plecami Realu Madryt. Powodów do optymizmu przed kolejnym sezonem trzeba będzie jednak szukać w trakcie presezonu.
Komentarze (2)