W Rumunii doszło prawdopodobnie do jednej z najbardziej surrealistycznych historii transferowych, a jednym z dwójki jej bohaterów jest były piłkarz FC Barcelony Edgar Ié. Jak dowodzą rumuńskie media, Dinamo Bukareszt było przekonane, że podpisuje kontrakt z Edgarem, jednak tak naprawdę zespół wzmocnił... jego brat bliźniak Edelino, były piłkarz Tłuchovii Tłuchowo.
Wszyscy byli przekonani, że w lutym tego roku Dinamo Bukareszt podpisało kontrakt z Edgarem Ié, 30-letnim środkowym obrońcą, który w latach 2012-2015 występował w zespole rezerw FC Barcelony. Zawodnik zadebiutował nawet w sezonie 2014/15 w pierwszej drużynie, zmieniając w meczu 4. rundy Pucharu Króla z Huescą Jérémyego Mathieu
Sprawa została odkryta przez dziennikarza Daniela Sendre, który poinformował, że Dinamo Bukareszt było zaskoczone, gdy "Edgar Ié" nie mówił dobrze po angielsku i komunikował się tylko po portugalsku, mimo że grał w Hiszpanii, Francji, Turcji i Holandii. "To wydaje się surrealistyczne. Zastanawiałem się, czy jeszcze śpię. Zacząłem dzwonić, rozmawiać z przyjaciółmi i okazało się, że to prawda, nie mogę w to uwierzyć. Słyszałem, że ma brata bliźniaka, który również gra w piłkę nożną" - powiedział Florin Prunea, były zawodnik i były prezes Dinama.
Rumuński dziennikarz Emanuel Rosu poinformował, że Dinamo poprosiło rzekomego Edgara Ié o pokazanie prawa jazdy, na co zawodnik nie wyraził zgody. W przypadku oficjalnego potwierdzenia "zamiany", Dinamo Bukareszt ryzykowałoby utratę 8 punktów zdobytych w 5 meczach, w których wystąpił Edelino.
Źródło z Rumuńskiej Federacji Piłkarskiej wyjaśniło dla iAMsport: "Nie ma przewidzianego scenariusza dla tej sytuacji. Jeśli zawodnik, który grał, nie jest prawdziwy, mogą zostać nałożone sankcje. Zgodnie z prawem o wszystkim może zadecydować test DNA. Oczywiście Dinamo nigdy nie zamierzało pozyskać brata bliźniaka Edgara. Jeśli wynik DNA potwierdzi, że jest to brat bliźniak, klub powinien rozważyć obronę, biorąc pod uwagę, że o tym nie wiedzieli. Będziemy musieli rozważyć taką możliwość, ale jeśli Dynamo zostało oszukane i uda się to udowodnić, to ryzyko straty punktów nie istnieje".
Co ciekawe, historia ma też wątek polski. Poprzednim klubem Edelino Ié, zanim trafił on do Dinama, podając się za swojego brata, była 4-ligowa Tłuchovia Tłuchowo, występująca w grupie kujawsko-pomorskiej. Edelino spędził tam rundę jesienną bieżącego sezonu. Klub ogłosił nawet jego transfer w mediach społecznościowych:
Aktualizacja
16:50 Edgar Ié przedstawił swoją wersję dziś u Gerarda Romero. "To fałszywe informacje. Ja nigdy nie zrobiłbym czegoś takiego" - powiedział.
Komentarze (20)