Vitor Roque będzie musiał zostać latem jeszcze raz zarejestrowany do rozgrywek LaLigi, ponieważ obecnie jest w kadrze dzięki kontuzji Gaviego. Taka sytuacja sprawia, że Barcelona poważnie zastanawia się nad jego przyszłością w klubie, tym bardziej patrzać na małą liczbę minut w tym sezonie.
Jak twierdzi Santi Ovalle z Cadena SER na podstawie rozmów z ludźmi z otoczenia Vitora Roque, Brazylijczyk chce zostać w Barcelonie, a jeśli miałby odejść, to na zasadzie transferu definitywnego, a nie wypożyczenia. Według dziennikarza jest już kilka drużyn, które się o niego starały.
"W tej chwili jest kolejka klubów, które byłyby skłonne go kupić za 50 milionów. Barça zapłaciła tylko dziesięć, więc byłby to bardzo dobry interes. Dzięki trzem takim operacjom rozwiązaliby swoje problemy ekonomiczne" - powiedział pod koniec marca agent Roque Andre Cury. Według doniesień sam zawodnik oraz jego otoczenie nie chcą odchodzić na wypożyczenie, ponieważ wiedzą, jak trudno jest wrócić do Barçy.
Komentarze (29)