SER: Jeśli Vitor Roque miałby opuścić Barçę, to tylko na zasadzie transferu definitywnego

Mateusz Doniec

3 maja 2024, 12:45

SER

29 komentarzy

Fot. Getty Images

Vitor Roque będzie musiał zostać latem jeszcze raz zarejestrowany do rozgrywek LaLigi, ponieważ obecnie jest w kadrze dzięki kontuzji Gaviego. Taka sytuacja sprawia, że Barcelona poważnie zastanawia się nad jego przyszłością w klubie, tym bardziej patrzać na małą liczbę minut w tym sezonie.

Jak twierdzi Santi Ovalle z Cadena SER na podstawie rozmów z ludźmi z otoczenia Vitora Roque, Brazylijczyk chce zostać w Barcelonie, a jeśli miałby odejść, to na zasadzie transferu definitywnego, a nie wypożyczenia. Według dziennikarza jest już kilka drużyn, które się o niego starały.

"W tej chwili jest kolejka klubów, które byłyby skłonne go kupić za 50 milionów. Barça zapłaciła tylko dziesięć, więc byłby to bardzo dobry interes. Dzięki trzem takim operacjom rozwiązaliby swoje problemy ekonomiczne" - powiedział pod koniec marca agent Roque Andre Cury. Według doniesień sam zawodnik oraz jego otoczenie nie chcą odchodzić na wypożyczenie, ponieważ wiedzą, jak trudno jest wrócić do Barçy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

jak ktoś daje za fawelarza 50 mln to sprzedać i zapomnieć.

Dać mu minuty i zaufanie Lewego, odpłaci z nawiązką..

Nie wierze w to co oni tu pisza. Nagle niby 10mln? To ze zaplacili powiedzmy tyle do dzis nie znaczy, ze to bedzie wszystko przy wyprzedazy 1lipca. Ale nam nie daja czytac kontraktow.

Gdyby było to prawda to poza aspektem finansowym ( owszem ważnym) trudno byłoby mowić o profesjonalizmie transferowym. Gość młody z ligi brazylijskiej ( sorry ale na dzis to nikogo z tej ligi nie nobilituje) ściągany jako przyszlosc naszego napadu po pol roku sprzedawany bo nie zbawił Barcy? A jak miał ja zbawić jak to melodia przyszłości jest.

Niesamowicie naiwnym trzeba być by uznać że jego poprzedni klub nie zabezpieczył sobie tych 35 mln zmiennych w razie szybkiej sprzedaży do innego klubu. Na bank trzeba by było z automatu jakąś część tych zmiennych wypłacić w takiej sytuacji.

Ahh te brazylijskie talenty sprowadzane do Barcy...

dziwne jest mówienie, że ciężko wrócić po wypożyczeniu. Rok pogra gdzie indziej i chcąc czy nie, dalej będzie zawodnikiem Barcelony, więc na siłę nikt go nie wyrzuci.
Sam nie wiem co myśleć o tym. dobrze by było zostawić go i ogrywać, ale tu jest problem w postaci naszego trenejro

"to na zasadzie transferu definitywnego, a nie transferu", chyba trzeba to poprawić. A swoją drogą to rodzi się kolejne transferowe dziwadło. Barca walczyła o gościa i dała trochę kasy ale nie mogła go sprowadzić. W końcu jak już tu dotarł to prawie w ogóle nie gra i mówi się o sprzedaży. Polityka transferowa Barcy to temat na rozprawę naukową tylko chyba nikt nie będzie w stanie ogarnąć o co tu biega. Chyba że ktoś zna podstolikowe układziki.

Można sprzedać, nawet za mniej, ale z opcją pierwokupu / odkupu. Talent ma, więc gdyby tak odpalił w takiej np. Borussi, to akurat mógłby wrócić, gdy Lewy odejdzie.

Idąc na wypożyczenie zawsze ma szanse się pokazać i tu wrócić za rok czy dwa. Piłkarz kompletnie nieograny, trudno w tej chwili ocenić jego docelową przydatność. Jak sobie zrobi transfer definitywny, to straci szansę na grę w Barcelonie. Akurat ten przypadek jest idealny do przetestowania i ogrania w jakiejś Valencii czy Sevilli, bo mamy trenera niezbyt chętnego na eksperymenty w ataku i Roberta ze swoją ambicją grania wszystkiego.

A niech go sprzedają i chciałbym żeby w innym klubie wyrósł z niego ten „wonder kid”, który namiesza w Europie.

I ma racje na wypożyczeniu wcale nie ma gwarancji gry co pokazal przykład Fatiego

Po sezonie pożegnać Romeu,Roberto,Alonso,to daje trzy miejsca do rejestracji, jeszcze kilku by się znalazło a nie wypychać zawodnika który nawet nie dostał szansy pograć, bo nie jest Hiszpanem.Najlepeij pościągać jakiś szrot bo a darmo i ich porejestrować, tak to daleko nie zajadą!!!!

Czyli Vitor Roque nie chce odchodzić na wypożyczenie, bo ciężko potem wrócić do Barcy, ale transfer definitywny już jest ok, rozumiem, że wtedy łatwiej wrócić? Logika wymykająca się spod wszelkich ram :)

Zapłaciliśmy 30mln podstawy i w ratach więc narazie tylko 10mln, są jeszcze zmienne 35mln ale zapłacimy je tylko jeśli transfer wypali (dużo bramek, złota piłka itp.)
Sprzedanie go teraz to głupota a o tych 50mln to powiedział pod publikę bo nikt za niego tyle nie da. Jak był nam niepotrzebny to po co go braliśmy, teraz trzeba dać mu się zaadaptować

Jakie 10 mln. Na razie za niego tyle dała. Jak sprzedadzą za 50 mln Barca i tak większość odda jego poprzedniemu klubowi